@Aegewsh nie watpie, ze w przypadku osob, ktore zalozyly rodziny, albo zostawily rodziny tutaj jest to trudna decyzja, natomiast...
wiesz na czym sie zlapalem przez te kilka dni jak teraz bylem w NL? na takiej mysli typu "miejsce, w ktorym mieszkam mnie ogranicza" ;) chodzi o takie odczucie, ze tutaj wiecznie musze kombinowac - jak gdzies sie dostac, jak gdzies dojechac, itp. - no przeciez ja nawet niedawno musialem specjalnie szukac nowego "dostepne" fryzjera, na ktorego dodatkowo nie wydam majatku xD
a w Holandii mam taki... spokoj - moge przejechac caly kraj z 10kg plecakiem powieszonym na wozku i pomijajac prosbe o asyste na dworcu, wszystko moge robic spontanicznie... pewnie jakbym tam dluzej posiedzial to przestalo by byc tak kolorowo, ale poki co bylem tam 5-6 razy i moje wrazenia sie nie zmieniaja :D
@emill1984
No to wlasnie chodzi o dlugi pobyt. Wyskok nawet na miesiac to nie to samo co lata. Jedni się odnajdują bardziej inni mniej.