Zdarzyło mi się kiedyś być w jakimś hotelu w delegacji. No i jak to w hotelach, tabliczki w rodzimym języku i po angielsku. Przy windach była tabliczka:

WINDY
LIFTS

A przy windach dwóch zdezorientowanych anglików zastanawiających się; "But... why the lifts are windy? Are they safe?" 😁

@sivar rzucam hashtag #PolishForForeigners i dziękuję za tą historię.