@nomadbynature Ja tak samo. Ale tak:
- whatsapp i tak nie będę używał
- chcę promować te lepsze wynalazki
- nie przeszkadza mi, że mam poinstalowane kilka
- jak którego nie używam, to wywalam, jak używam, to promuję bardziej wśród znajomych i rodziny
Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli jestem sam taki promujący, to oczywiscie za mało i tu dużo osób się poddaje, ale okazuje się że nie potrzeba tak wiele, by pojawiali się nowi użytkownicy. Jeśli dana osoba usłyszy od dwóch-trzech innych, że używają, to już jest duża szansa, że sama też zainstaluje i potem nagle okazuje się, że połowa znajomych ma jednak Signala. I tak to idzie.
@rogatywieszcz no akurat Signal jest najpopularniejszym z tych dobrych alternatywnych, wiec nietrudno znalezc kontakty, gorzej jak chcesz przekonac ludzi np. do Matrixa - ja juz porzucilem nadzieje
@emill1984
I słusznie… bo jako komunikator to ślepa uliczka. ;-)