Uczę się od nowa (po bardzo długiej przerwie) świata analogowego.
Bardzo dobrą nauczycielką jest kuchnia. Tzn. piec kaflowy w kuchni, na drewno, z płytą z fajerkami.
Jak sterować temperaturą?
Na oko. Wielkość płomienia. Ilość "zdjętych" fajerek. Poziom otwarcia przepustu do komina. Są w sumie dwa przepusty, w dwie strony płyty / pieca.
Do tego dochodzi (jeszcze nie używam) piec "chlebowy".
I taka komora "podgrzewająca", żeby nie stygło, a nie przypalało się.
Pasjonujące, jak świat analogowy działa 🔥
P.S. Drewno w lesie obok będzie zawsze. Piec nie potrzebuje ani prądu, ani gazu. Działa zawsze. Zagrzejesz i ugotujesz zawsze. Preppers doceni ;)