Flatpak jest jak najbardziej w porządku, jest to też próba standaryzacji ponieważ występuje duża fragmentacja i dystrybucje mają swoje rozwiązania dostarczania oprogramowania.
Jedna z bolączek w dystrybucjach Linux to dostępność aplikacji, używalność systemu zależy od dostępności aplikacji. Flatpak ma być uniwersalnym rozwiązaniem dla różnych dystrybucji.
W Bazzite czyli dystrybucji immutable wskazane jest używanie flatpak - te mają działać w osobnej przestrzeni, nie razem z systemem który jest - read only.
Kto marudzi na flatpak? Może użytkownicy przestarzałego Debiana, albo miłośnicy Arch który też ma wiele problemów.
⭕ Te odwieczne dyskusje często odstraszają nowych użytkowników. Ci zdają pytanie jak instalować aplikacje i właśnie ktoś pisze: pobierz pakiet, drugi pisze: nie! Weź snap jest lepszy, i na to ktoś inny odpowiada flatpak. Nowy użytkownik nie otrzymuje odpowiedzi, tylko właśnie rozpętał dyskusje. Teraz czyta zagubiony i nie wie co zrobić.
W konsekwencji nie może korzystać z systemu bo chcie wiedzieć zanim zainstlauje. I spędza swój czas na takie rzeczy zamiast zwyczajnie zainstalować i korzystać.
A wystarczyłoby uprościć i napisać: Fedora jest najlepsza, używał Flatpak. ;)
