Od jakiegoś czasu nie mam konta na Facebooku i co za tym idzie na Messengerze. Niestety jestem jeszcze w klasie maturalnej, co oznacza, że muszę utrzymywać kontakt z moją klasą i nauczycielami.
Praktycznie wszystkie grupy przedmiotowe mamy na mesie no i oczywiście grupę klasową. Dla ludzi z klasy Messenger to jedyny znany im komunikator, przez co mam kontakt z tylko dwoma osobami. Nauczyciele jeśli pisałem do nich, by zaczęli wysyłać materiały na bardziej oficjalne ścieżki szkolne np. Librus albo Classroom, zwykle odpisywali, że no przecież tak robią (nie robili od ponad roku). Ostatecznie nie mam dostępu do większości materiałów, do których mają inni uczniowie, nie wiem o niektórych wydarzeniach, o których wiedzą inni no i ogólnie nie jest łatwo.

Jeśli ktoś przeczytał te moje wypociny, dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia.
𐔌՞꜆.  ̫.꜀՞𐦯
#szkoła #matura #class

Pragnę jeszcze zaznaczyć, że głównym powodem usunięcia konta było moje zdrowie psychiczne (z którym krucho), a prywatność dopiero na drugim miejscu.
Omg mini hit tweet
Czuję się trochę jak w 2020
*Wstawia wątek z linkami do zabawek erotycznych*

Update!
Mój chłopak (grono pedagogiczne lubi go zdecydowanie bardziej niż mnie) dzisiaj po lekcjach próbował coś z tym ogarnąć i będzie próba rozmowy z dyrektorem. Szczególne, że nie jesteśmy ponoć jedynymi osobami które ostatnio zgłaszają się z tym problemem.

Jak coś to już wcześniej szedł przekaz z góry by raczej korzystać tylko ze szkolnych platform, ale wszyscy poza może dwoma nauczycielami mieli w to wybombione.

@klusex To nie są wypociny, tylko poważny głos w powaznej sprawie.
@klusex mam podobne doświadczenia, odkąd wyniosłom się prywatnie z korpo mediów
@klusex przykro mi, że spotyka cię taka sytuacja <hug>
A obowiązkiem nauczyciela powinno być dostarczenie ci materiałów w innej formie.
@klusex to co opisujesz to jest dramat. wykluczenie cyfrowe w wersji 2.0 serwowane przez wielkie korpo. Jestem zdruzgotany.

@klusex gdzieś czytałam że jest możliwość posiadania konta na mesie BEZ posiadania konta fb.

ale nie nakłaniam cię do tej korpo - zresztą nie wnikałam w szczegóły. na razie.

bo sama jestem w trakcie likwidacji konta na odrażającym fejsie. a jedyny kontakt z niektórymi daawnymi znajomymi miałam tylko tam. więc też mam teochę dylemat.

anyway życzę powodzenia, może uda ci się namówić jakąś przyjaxną duszę ze szkoły na przesyłanie ważnych info np. signalem czy czymś innym.

@Barbara_Sliwinska
Ogólnie to kiedyś była taka opcja (kiedyś korzystałem), ale teraz albo jej już nie ma albo jest mega ukryta jak wszystkie opcje ograniczające Fb
@klusex @Barbara_Sliwinska kiedyś była, później meta odebrała tą możliwość ale później zostali zmuszeni przez UE zdaję się do przywrócenia tego. Ale też nie namawiam, sam nie mam i uważam, że nikt nie powinien nas zmuszać do posiadania kont w żadnych takich korpo-miejscach
@klusex Bardzo Ci współczuję. Problem jest powszechny (jak wrócę po macierzyńskim to też znowu nie będę miała dostępu do grupy pracowej, bo jest na whatsapie) i łatwo się go nie rozwiąże. Musimy wszyscy tłuc ludziom wokół do głowy dlaczego i robić gównoburze u przełożonych i dyrektorów. Ze znajomymi to z mojego doświadczenia wiem, jak rezygnacja z korpoSM skończyła się drastyczną redukcją ilości osób, z którymi mam kontakt. Ci, którym zależy na utrzymaniu kontaktu zainstalują Signala, więc jest to skuteczne, choć bolesne sito znajomych.
@klusex to bardzo ważna sprawa i powinno sie to nagłaśniać bo materiały naukowe i informacje powinny być przekazywane drogą oficialną jak dziennik szkolny czy mail a nie grupka na fb
jak studiowałam to był taki gościu co miał koło 40lat i on nie miał żadnych społeczniościówek, telefon miał z przyciskami a z komputera korzystał w bibliotece i jakoś nie było problemu żeby mu materiały i informacje przesyłać mailem, więc to też pokazujs tylko mentalność i nastawienie ludzi z twojej klasy
@myoongitis
Nie ukrywam, że jestem raczej tym "dziwnym dzieckiem" w klasie głównie ze względu na moją chorobę która utrudnia mi utrzymywanie relacji z ludźmi. Te dwie osoby z którymi mam kontakt poprzez SMS i Discord wysyłają mi rzeczy, ale przez to, że nasze rozszerzenia się różnią i one też są dość mało aktywne w klasie zwykle muszę prosić o konkretne rzeczy by je dostać i jeśli nie wiem o istnieniu jakiegoś materiału i o niego nie poproszę to zwykle go nie dostanę.
@klusex no ja mam autyzm i w szkole też byłam odludkiem ale miałam też dwie osoby z którymi sie kolegowałam i miałam kontakt
@klusex wszystkie materiały tworzone przez szkoły publiczne powinny być w otwartym dostępie i w domenie publicznej
@klusex to samo miałem w liceum.
Pozostaje ci liczyć, że ktoś z klasy będzie przesyłać info.