No, dobra. Dojrzałam, wczorajszy pad urwał mi ucho w dzbanie, co wodę nosił.
Gdzie warto mieć konto na Fedi?
mastodon.social odpada :(
No, dobra. Dojrzałam, wczorajszy pad urwał mi ucho w dzbanie, co wodę nosił.
Gdzie warto mieć konto na Fedi?
mastodon.social odpada :(
dziesiony, wspaniały i m.com.pl jeśli to ma być „w polskiej bańce”. Bardziej egzotycznych miejsc IMO nie wypada polecać… bo to nigdy nie wiadomo jak się skończy, ale one istnieją, jest ich gazylion.
Ja gdybym dziś wybierał na nowo wybrałbym… tu gdzie jestem czyli własnie mastodon.social. Gdybym musiał z powyższej listy wybrałbym dziesiony. Ale to ja.
@siwa
Nie są banowane tu i ówdzie tylko na małych instancjach. I tak, mają tam zasady dla dorosłych którzy sami potrafią sobie zbanować kogo trzeba. To kwestia podejścia, dla mnie sytuacja gdzie mi jakiś admin mówi co mi wolno widzieć, a czego nie jest nie do zaakceptowania nawet gdyby mi płacili.
Ale jeśli problemem jest regulamin dopuszczający legalne w .pl choć kontrowersyjne treści to jak sądzę m.com.pl też musisz zdjąć z listy bo tam zdaje się co do zasady rządzi podobna idea.
@wariat @siwa dla mnie moderacja to nie jest „co mi wolno widzieć” tylko „czego nie muszę znosić”, ja i osoby podobne do mnie. oraz kogo chcę wspierać przez bycie jego „abonentem”, kogo nie, ale pierwotna jest ta pierwsza kwestia.
i tak, będę się oburzać jak ktoś z tego powodu będzie kwestionował moją dorosłość, „umienie w internety” itp. - można wyrażać opinię bez oceniania innych osób.
@kasica
Ale spoko jak Ci się sprawdza odcięcie 500 aktywnych użytkowników po to, żeby ewentualnie nie znosić 2 z nich to nie moja sprawa.
Ja tylko mówię, że na mojej liście priorytetów jest że to ja decyduję co chcę zniknąć i szlag mnie trafia jak ktoś decyduje mi nad głową. Ale przecież każdy może mieć inaczej. Tak samo co do innych parametrów jak oprogramowanie stabilne, czy testowe, to od jak dawna i jak stabilnie działa, sama domena która może się podobać lub nie i jeszcze kilka…
@blotosmetek
To wymień proszę te sporo instancji… serio musimy od nowa? :D
Dla mnie to jest tak, że pod tym względem są instancje dla tych co potrafią w internety i dla tych co nie potrafią. Dziesiony i m.com.pl są w tej pierwszej grupie.
Anyway, ja tam nikogo nie namawiam, nie mój problem. Wiem gdzie sam mógłbym mieć konto, a gdzie nie, ale to moje priorytety, nie planuje ich sprzedawać dalej, bo co za róznica.
@mkljczk
Nie sądzę, żeby ktoś tam się tym przejmował, ja w każdym razie ten mit słyszę tylko od ludzi pochowanych na małych instancjach i jednego kolesia co nadaje zza płotu dookoła nieba.
@wariat ale pozostaje też kwestia, w jakim towarzystwie dany fediś, czy fedisia, chce przebywać ;) Kojarzę kilka bardzo fajnych osób z dziesion i mam nadzieję, że compl się z nimi nie zdefederuje, bo szkoda byłoby, ale też jeśli wpadają mi czasem na feed jakieś kuriozalne bezdury, bardziej jak z ćwitera niż z fedi na pierwszy rzut oka, to w 90% przypadków są to właśnie dziesiony. ;)
(to nie muszą być nawet rzeczy kwalifikujące się od razu do moderowania, tylko jakiś piwniczno-libertariańsko-bitkojnowy klimacik)
@kalisz79
Ale co to znaczy w jakim towarzystwie chce przebywać?
Że ktoś kogo być może ma się w killfile jest na tym samym serwerze? Jakim cudem ktokolwiek wciąż jest na tt czy fb? :D
A to, że na dwa razy większej instancji istniejącej od 8 (?) lat jest więcej różnych ludzi. No mnie nie dziwi. Czemu nie migrują gdzie indziej? Bo im działa. Czy zdarza im się wyciszyć kogoś z własnej instancji? Zapewne.
@wariat @kalisz79 @mkljczk @blotosmetek @siwa Sa na fedi ludzie z obsesja defederowania z blachych powodow. Sam mialem glupia dyskusje z jakas instancja co zbanowala moj server za to ze nie sdefedorowalem jakiejs tam instancji (o ktorej nie mialem nawet zielonego pojecia),bo jak to uznali: ktos od nas moglby repostowac posty z tamtej instancji i ich uzytkowinicy byliby narazeni na zobaczenie ich.
Ogolnie nie ma sensu dyskutowac z takimi ludzmi. A co do wyboru instancji, to ryb w morzu sporo wiec jest w czym przebierac.
@muppeth no są, sam dobrze pamiętam osobę, która biegała po całym fedi i nawoływała do defederowania półsociala, bo się za coś tam obraziła, że moderacja nie dość radykalna.
Ale tak jak piszesz - instancjów jak mrówków. Niemniej możemy sobie na tym targowisku próżności wybierać ładniejsze ;)
@wariat znaczy, że dla mnie instancja po @ jest też jakiegoś rodzaju deklaracją, tak jak na ircu były to kanały, na których przebywałem "na stałe"; dlaczego ktokolwiek - nie wiem, wiem natomiast, dlaczego mnie nie ma już na x (ani na dziesionach) ;)
@kalisz79 @wariat @mkljczk @blotosmetek
Ale ja bym chciała sama decydować kogo widzę, a kogo nie. Nie mam używam programowo TikToka, na Twitterze czasami podglądam, ale moim zdaniem mam tam shadow bana.
Facebooka bym zakopała, ale niestety większość moich znajomych traktuje Metę jako podstawowy kanał komunikacji (msg, łozap).
Wychodzi mi, że szukam instancji, która nie defederuje, tylko moderuje.
Na dziesionach znam kilka sensownych osób, ale owszem, moja instancja trochę świadczy o mnie.
Porftel się potem znajdzie, ale niesmal pozostanie.
https://dowcip.net/dowcip/czesc-rysiek-wiesz-co-nie-chce-zebys-do-nas-wiecej-przychodzil-14018
@siwa
Instancja świadczy o mnie…
Ale zdajesz sobie sprawę, że ta cała „wojenka” wywołana z bardzo niskich IMO pobudek jest o regulamin bezeceństwa jak:
„Nie zostaniesz zbanowany za poglądy, ale musisz stosować się do kilku zawartych tutaj zasad. Nie bądź agresywny, nie obrażaj innych i nie groź im. Erotykę i inne treści przeznaczone dla dorosłych wstawiaj, jako treść ukrytą (CW)”
Myślozbrodnia, regulamin dopuszcza więc to faszole https://101010.pl/about :D
@mkljczk
Dlatego mówię, dla mnie to jest wybór czy chcę sam wycinać to czego nie chcę widzieć, czy i w jakim stopniu chcę, żeby mi to spadło z góry (i w żaden sposób ode mnie nie zależało).
A poza tym tak sobie myślę, że gdyby dało się jakoś magicznie przeszukać Twoje bardzo stare tootki to mogłoby wyjść tan na pierwszy rzut oka, że sama jesteś transfobka i faszystka… i co to zmienia? IMO nic. :>
@wariat
"A poza tym tak sobie myślę, że gdyby dało się jakoś magicznie przeszukać Twoje bardzo stare tootki to..."
@kalisz79
Nie znajdę, ale wiem, że kilka razy miałem już palec na guziku bo „po co mi tu faszolki”. I nie, nie mylę ludzi. Oraz tak… raczej dawno temu, i jeszcze raz tak myliłbym się gdybym to zrobił. Ale na ciepło tak oceniałem i co zrobisz jak nic nie zrobisz.
@wariat chodzi mi o ten zabieg retoryczny, niezależnie od tego, czy/co kiedyś dana osoba pisała na jakiś temat (tak, też mam jakieś ślady w pamięci). IMO to było zagranie - mówiąc oględnie - nieszczególnie fair. Co powiedziawszy, idę kupić tofu na weekend.
@kalisz79
Nie fair? Dlaczego?
Przecież sobie rozmawiamy trochę dookoła oceniania ludzi na podstawie pozorów, albo nawet wyimaginowanych uprzedzeń. Jak dla mnie to jest wszystko blisko siebie, a ponieważ siedzimy tu w tym małym gronie i jakoś tam się pewnie rozpoznajemy co do intencji to nie wiem czy serio musimy w poprawność polityczną na najwyższym poziomie.
@kalisz79
To nie miało być „na pewno napisałaś bo każdy kiedyś coś walnie bez sensu” to było „ja wiem, że napisałaś ale nie umiem tego wyszukać, ani przypomnieć sobie szczegółów, ale wiem, że było”.
A czy to było straszne? No nie, w sumie nie, pewnie na bardzo podobnym poziomie na którym zapalniki do „inby o dziesiony”. Tej pierwszej pierwotnej i instumentalnie (tak uważam) wykorzystanej.
@wariat
Jak uważasz.
Po raz drugi od wczoraj dochodzę do wniosku, że być może mocniej niż niektórzy ludzie empatyzuję z odbiorcą komunikatu.
(to nie zarzut do nikogo)
@wariat @mkljczk @blotosmetek @kalisz79 @siwa Zawsze istnieje możliwość zablokowania danego konta na poziomie instancji, bez względu na federację i to już w przeszłości robiliśmy.
Dopóki nie widzę czegoś, co łamie regulamin mastodon.com.pl (który jest jednoznaczny) - to nie widzę potrzeby reagowania, a każdy przypadek spotka się z odpowiednią reakcją - that's it.