Ty parówo!
@AubreyDeLosDestinos
Kierujesz to do tramwaju https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstal_13N zwanego „parówką”?
Konstal 13N – Wikipedia, wolna encyklopedia

@olgamatna Nie miałem pomysłu, do kogo się zwracam. Zaciekawiło mnie, kto odpowie i jak. Teraz cieszę się, że się zdecydowałem na ten odważny ruch, ponieważ dzięki temu ja, dawny fan tramwajów, dowiedziałem się, że ten model miał taką nazwę.
@olgamatna Swoją drogą, gdyby nie podpis, to uznałbym, że to 102Na.
@AubreyDeLosDestinos
Dobry trop, gdyż 102Na był przedłużoną, uprzegubowioną (stąd mało popularne w porównaniu z „parówką” „przezwisko” „jamnik”) wersją „parówki”. Generalnie wyprodukowano 832 „parówek” z nowocześniejszą, czyt. bardziej zawodną, instalacją elektryczno-rozruchową i przeznaczono je wyłącznie dla Warszawy do jazdy w składach oraz 4, które testowo w wersji z uproszczonym układem elektryczno-rozruchowym (oporowym stycznikowym zamiast oporowego PSR) jeździły po Górnym Śląsku i Zagłębiu. Dla pozostałych miast (z wyjątkiem Elbląga i Grudziądza) zbudowano przegubowe 102Na z rozruchem stycznikowym, mniej zawodnym od PSR-owego. W niektórych miastach „stodwójki” jeździły w składach co oznaczało pojemność ogółem 370 miejsc i w związku z tym niekiedy nazywano je „Mazowsze”.
@olgamatna W Krakowie je (102Na) dość wcześnie wycofano w porównaniu do innych miast i już w 2002 były tylko 105Na oraz sprowadzane z Norymbergii modele, których nazw nie pamiętam. Potem dołączyły do tego tzw. wiedeńczyki (A1+c3, CHYBA). Kosztowało to taniej i zaoszczędzone w ten sposób pieniądze spożytkowano na infrastrukturę oraz potem niskopodłogowe Bombardiery. Bo na przykład taka Łódź władowała kasę w tabor, który się potem niszczył na ichnich torach. Kraków miał jakiś jeden model 102Na, ale używali go jak zabytkowego modelu od święta, podobnie jak N1.
@olgamatna Do dziś pamiętam jak czekaliśmy raz na nasz tramwaj na krakowskiej zajezdni, bo kolega urządzał imprezę w jednym, no i tam leżał na trawniku zdemontowany pantograf. I kolega chciał być zabawny i poprosił, żebym coś o nim opowiedział. A tak się składało, że to było model OTK-1 używany w stopiątkach (pseudonim: akwarium, plus jeżeli były skład trzywagonowy, to nosił nazwę w żargonie krakowskiego forum motoryzacyjnego ufok), więc zacząłem o tym opowiadać. Wtedy jeszcze pamiętałem, jak nazywał się pantograf z wiedeńczyków (od nazwy firmy, coś na S).

@AubreyDeLosDestinos
Odbierak OTK-1 był zwany „wiedeńskim”. Można go zobaczyć tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:13Ntram1.jpg

Na „S” to odbierak połówkowy Stemmann Fb 700: https://wroclawskakomunikacja.pl/galerie/galeria-kolej/galerie-tematyczne/dzien-otwarty-mpk-2010/zdjcie-1044

Plik:13Ntram1.jpg – Wikipedia, wolna encyklopedia

@olgamatna Co zabawne, krakowskie wiedeńczyki nie używały OTK-1.
@AubreyDeLosDestinos
Krakowskie „wiedeńce” bez „wiedeńskiego” odbieraka brzmią mi dziwnie. Jednak one przyjechały do Krakowa już z odbierakami... połówkowymi.
Okazuje się, że wszędzie gdzie kupiono je jako „używki” miały już ten typ odbieraka:
https://pl.wikipedia.org/wiki/SGP/Lohner_E1
SGP/Lohner E1 – Wikipedia, wolna encyklopedia

@olgamatna Masz plot twist do następnego artykułu. Lohnery to chyba były moje ulubione tramwaje z czasów mojej fazy.

@AubreyDeLosDestinos
Dzięx. Też mam związane z nimi wspomnienia, zarówno krakowskie (z grubsza rzecz ujmując z Krakowa do Nowej Huty” [„14-tka”?]), jak i górnośląskie („1-ka” z „Gliwice Zajezdnia” do „Chebzie Pętla”) oraz zagłębiowskie („26-tka” z „Mysłowice Dworzec PKP” do „Milowice Pętla”).
A Ty z jakich tras je pamiętasz?

Uwaga historyczno-administracyjna – mysłowicka pętla pod dworcem znajduje się na Górnym Śląsku, zaś następny przystanek „26-tki”, „Modrejów Pastewna”, jest już w Zagłębiu Dąbrowskim („Paszporciki do kontroli”).

@litwanieojczyzna

#tramwaj #E1 #Kraków #NowaHuta #Górny #Śląsk #Gliwice #RudaŚląska #Chebzie #Mysłowice #Zagłębie #Sosnowiec #Milowice

@olgamatna @litwanieojczyzna Sięgam do pamięci, ale na 14-tce kursowała raczej 105-tka. Wiedeńczyki były na linii 1 oraz 22 (A1+c3), natomiast na 15-tce był sam A1. Linia 22 była moja ulubiona. Trasa przecinała Kraków wspaniale. Gdzieś mam na dysku opis całej (kiedy jeszcze kursowała z Walcowni; obecnie ta odnoga torów jest nieużywana).

@AubreyDeLosDestinos
A „odkopałbyś” ten tekst i mi go udostępnił?
Moje wspomnienie E1+c3 na „14-tce” dotyczy czasu pomiędzy grudniem 2009, a a marcem 2012. Jak jechałam tą linią w styczniu 2013, to była obsadzona Bombardierem NGT8.
Pamiętam jak w grudniu 2009 przez pomyłkę wsiadłam w „ufoka” na „4-ce”, bez biletu, „bo przecież jest automat”, a tu nie ma. Chciałam kupić u motorniczej, ale nie miała lub wtedy nie sprzedawali. Dojechałam na Plac Centralny i potem udało mi się cofnąć w dobrą stronę.
W podanym przedziale czasowym zawsze jeździłam „14-tką” z przystanku „Lubicz” w kierunku Mistrzejowic/Łęgu.
Pamiętam też jak w 2011(?) jechałam stamtąd raz czy dwa EU8N na „20-tce”.
Na wysokości tego przystanku nieodmiennie fascynowało mnie podwyższenie jezdni do poziomu chodnika, aby ułatwić wsiadanie z poziomu ulicy, czyli „przystanek wiedeński”.

@litwanieojczyzna

#tramwaj #Kraków #przystanek #Lubicz

@olgamatna Okej, w 2009 mógł już tam jeździć wiedeńczyk. Moje lata to 2002–2009, z czego intensywne to się pewnie koło 2008 skończyły, jeśli nie 2007. Potem miałem już samochód.
@olgamatna @[email protected] @litwanieojczyzna tak, to był chyba pierwszy taki przystanek w Krakowie - teraz jest ich więcej, m. in. Teatr Bagatela (ul. Dunajewskiego) i Stary Kleparz (ul. Basztowa).