Kochani, w tych trudnych czasach, kiedy nasi współobywatele będą decydować, czy naszym prezydentem będzie czyściciel kamienic, który na faszystę awansował z pozycji regularnego gangusa, czy też czyściciel kamienic, który został faszystą, bo tak chciały sondaże i spindoktorzy, zróbcie coś rewolucyjnego.
Zostańcie przyjaciółkami przychodni aborcyjnej ABOTAK.
Nic bardziej rewolucyjnego niż utrzymanie na falach resztek solidarności i pomocy wzajemnej zrobić nie możemy. I jednocześnie niewiele ważniejszych rzeczy niż solidarność i pomoc wzajemna można zrobić w ogóle.
Polecam, Adamczyk.
