Burza to czy wojna? Przyznam, że trochę straszno.
Ktoś coś wie? W mediach nic nie znalazłem jak na razie.
Burza to czy wojna? Przyznam, że trochę straszno.
Ktoś coś wie? W mediach nic nie znalazłem jak na razie.
Jagiellonia grała w pucharach i wygrała. Chyba feta po meczu.
@m0bi nie, to nie brzmiało jak wystrzały, brzmiało jak burza. Gromy, dużo basu. Fajerwerki to przy czymś takim pierdnięcie. Gdyby to były pioruny to ~10km żeby tyle basu zostało. Nieopodal jest poligon, ale strzelanie na poligonie to znam doskonale. Zupełnie nie jak to.
Na razie cisza. Zobaczymy czy jeszcze coś będzie.
"„Myślałem, że to wojna się rozpoczęła, ale to jednak tylko kibice odpalili fajerwerki za stadionem (od strony zza prasówki) na pożegnanie Wojciecha Pertkiewicza” – zrelacjonował żartobliwie Kuba Seweryn ze Sport.pl."
Kibice Jagiellonii Białystok na trybunach nie doczekali się pokazu fajerwerków ze strony swoich ulubieńców. Dosłownie odpalili je za to ci znajdujący się poza stadionem. W ten sposób oddali część ustępującemu prezesowi, Wojciechowi Pertkiewiczowi.