@agturcz akurat sekciarstwa się tam nie doszukałem.Jest tam niestety zjawisko negatywnego wzmacniania się wzajemnie (poklepywania się po plecach), choć bardzo często miałem wrażenie, że mówiąc językiem terapii - ich własne przekonania ukształtowane życiowo ich w tym podtrzymywały.
Początek to zazwyczaj odnalezienie się jako części większej grupy, której do tej pory się nie miało i złapanie punktów wspólnych. Czyli - kiepski życiorys i poczucie wykluczenia połączone z tagiem #przegryw.