#NoRestForTheWicked

140 złotych u wydawcy, 160 na Steamie - Polska ma najdroższą cenę :P

Wczesny dostęp - nie wiem jeszcze na jakich zasadach (pewnie tylko początkowe rozdziały).

Działa umiarkowanie źle - mogło być gorzej, ale brak opcji graficznych doskwiera, na decku do 30.

Na Linuksie działa od strzału i bezproblemowo.

Początek gigasłaby - zasypiałem i męczyłem się. Na szczęście rozkręca się od gry właściwej.

To realnie, wbrew opowieściom autorów, klon soulsów z widokiem z góry ;] Unik turlankowy, powolne ataki - co prawda świat się nie odradza, ale gra się jak z Solsy.

Gra mi się bardzo przyjemnie, system i animacja milusie, ale mam wrażenie, że wszystko naszpikowane jest bugami. Irytuje zwłaszcza kamera, która pomimo widoku z góry nie centruje się na postać, więc często nie widac rzeczy z jednej albo drugiej strony.

Na Steamie ludzie źli. Mi się wstępnie podoba, ale na razie refundzik i czekam na dalszy rozwój wydarzeń (AKA oby wpadł klucz :P ).

Pozdrawiam #giereczkowo

@wonziu Cóż... widać trzeba poczekać aż gierka zostanie dopieszczona.

Z mojej biblioteki gier Planet Crafter opuścił Early Access i ogrywam na nowo. Gra dalej ma śmieszne bugi (ale bardziej Skyrimowe niż jakieś przeszkadzające w grze), ale dalej wciąga.