@to3k przeczytałem wpis. w przypadku portfela 10-letniego pokusiłbym się na strukturę 60/40 akcji do obligacji skarbowych.
Ja również jestem ostrożny i nastawiony konserwatywnie, lecz staram się przełamywać. Właśnie czytam książkę "Psychologia pieniędzy", w której przytoczono przykłady inwestorów o różnym profilu zachowań inwestorskich. Najwięcej zarobił ten, który ładował tę samą kwotę co inni, niezależnie od koniunktury na giełdzie. Pozostali zachowywali się ostrożniej (np. wstrzymywali się z inwestycją na czas bessy).
W przypadku fundusze emerytalnego również pokusiłbym się o bardziej agresywny profil. Jeśli nie lubisz ryzyka, mogą być to akcje spółek dywidendowych - jest nawet indeks takich spółek, które przez ostatnie 5 lat dzieliły się zyskami z inwestorami, na GPW. Z wypłaconą gotówką można zrobić, co chcesz - zakupić akcje czy obligacje.
Polecam sobie zasymulować w Excelu (jest gotowy arkusz do pobrania), ile chcesz dodatkowej emerytury (konkretną kwotę) w momencie przejścia na emeryturę. W założeniach wpisujesz zakładaną stopę inflacji oraz roczną stopę z inwestycji.
Na stronie analizy.pl znajdziesz takie kalkulatory emerytalne.
Nie znam za bardzo materiałów Iwucia, wyświetliło mi się jedynie parę jego filmów na youtube. Pamiętam, że jeden tytuł mi się nie podobał, bo sugerował, że jest coś pewniejszego na lokata, ale nie oceniam. W kwestii edukacji śledzę bankier.pl (zwłaszcza redaktor Kolany, chociaż nie podzielam części jego poglądów, np. uwielbienia złota i libertariańskie wrzutki, ale jego wpisy są wyważone). Była tam seria artykułów "jak inwestować" na przestrzeni ostatnich 4 lat. Śledzę także analizy.pl ich porównywarki funduszy TFI, ostatnio odkryłem atlasETF. Dostaję także newsletter BossaFund i materiały BNP Paribas.
Niech będę wyjątkiem potwierdzającym regułę i ja jestem zadowolony z działalności polskich TFI ;)
Tu przy wyborze ważne jest przejrzenie karty funduszu (w co inwestują, jaki jest zalecany horyzont inwestycyjny), tabeli opłat. Co trochę są promocje typu 0% prowizji trzeba szukać