Odwiedziłem wczoraj Ślężę, a w drodze powrotnej przy okolicznym lesie wypatrzyłem taki artefakt.

I zastanawiam się, ilu ówczesnych prenumeratorów magazynu "Chip" pamięta, że pod koniec lat 90. ubiegłego wieku wsparło zalesianie okolic Ślęży. Być może niewielu. Ale ślad pozostał.

#Ślęża #duchologia

@panoptykon
A gdzie to? Chętnie bym zobaczył na zdjęciu, albo mapie jak duży ten las.

Nie słyszałem o tym.

#Ślęża #duchologia

@wloczykij: Jak @Serafin napisał - rzut beretem od Wrocławia - parę minut na nogach od Sobótki.

Poza tą tablicą jest jeszcze pomnik, o którym dowiedziałem się po fakcie: https://polska-org.pl/4217469,Sobotka,Pomnik_CHIP.html.

Jeśli chcesz zobaczyć na mapie, to mapy google bez problemu znajdują po "las prenumeratorów magazynu chip".

Pomnik CHIP, ul. Armii Krajowej, Sobótka - polska-org.pl

Około trzydziestu metrów od Mnicha usytuowana jest rzeźba w kształcie liścia - drzewa, z napisem: "Las prenumeratorów magazynu komputerowego CHIP". Przed kilkoma laty miesięcznik CHIP prowadził akcję "las prenumeratorów" i organizował sadzenie drzew w ilości odpowiadającej ilości osób prenumerujących CHIPa. Sadzenie drzew - prenumeratorów zlokalizowane było właśnie u podnóża masywu Ślęży. Kto był fundatorem i kto wykonał tą rzeźbę - do ustalenia...

@panoptykon a akurat wczoraj myślałem o tym jak tata prenumerował Chipa i Entera w latach 90 i wczesnych 00, może tam też jest jego drzewo
@stfn Na pewno jest, bo liczba zasadzonych drzew odpowiadała liczbie prenumeratorów.
@panoptykon "Chip" mnie jakoś ominął. Wtedy kupowałem Gamblera raczej. Ale inicjatywa mega.
@Abdel: Ja miałem to szczęście, że ktoś z rodziny znajomego pracował w zwrotach prasy z kiosków Ruchu, skąd pracownicy mogli brać egzemplarze, więc dostawałem pismo za darmo miesiąc po wyjściu z kiosków. W taki sam sposób docierał do mnie magazyn "WWW" (którego idea stron internetowych na płycie CD ze współczesnego punktu widzenia wydaje się kuriozalna), a także kilka innych czasopism. To źródło wyschło w okolicach 2005, więc później z pismem miałem tylko sporadyczny kontakt, do tego tylko przez kilka lat, bo w okolicach 2008 roku zniknęło zupełnie z mojego radaru.
@panoptykon Troszkę creepy, że ten las to być może najbardziej trwała rzecz, jaka z Chipa została. :)
@rdrozd Aż przed chwilą sprawdziłem, kiedy zamknięto magazyn, bo jakoś tego nie odnotowałem - ostatni raz z pismem miałem do czynienia gdzieś w okolicach 2008 roku i zakładałem, że padło niewiele później. Co ciekawe - 1999 to peak nakładu.
@panoptykon Padło całkiem niedawno, ale lata 10-te to już było wygasanie, jak dla całej prasy. Portal wciąż działa.

Obiektywnie rzecz biorąc, ten las pewnie przeżyje nas wszystkich (chyba że PIS dalej będzie u władzy 😕 ).

Niemniej nie deprecjonowałbym spuścizny Chipa, bo jeszcze sporo lat minie, zanim wymrą ostatni czytelnicy, którzy zdobywali wiedzę m.in. dzięki temu pismu ;-P

@rdrozd @panoptykon