Jako że trochę "lektoruję", postanowiłem zapytać w jednym z dużych wydawnictw, czy wydane przez nich bajki autorów, którzy zmarli ponad 70 lat temu (czyli wyłączonych już spod ochrony prawnej) można nagrywać i umieszczać w sieci w celach edukacyjnych - niekomercyjnych?
I co mi odpisuje pani Program Manager zatrudniona w tym wydawnictwie?
Cytuję: "Powieści (tu nazwa wydawnictwa) w formatach cyfrowych są wydawane zgodnie z obowiązującym prawem".
Tyle.
No ja pierdolę.