TVN był łaskaw dziś pokazać w ramach programu "Azja Ekspres" (czy jak tam się nazywa to gówno) scenkę z drogi przechodzącej przez małą, chyba gruzińską osadę. Uczestnicy programu (wszyscy bez wyjątku śliczni i bogaci) byli tam świadkami sytuacji, w której cztery bezdomne psy zaatakowały jednego, mniejszego.

Kamery pokazały ile tylko się dało, łącznie z krwią, która po całej walce ciekła po łapie zaatakowanego psa. Mimo ran, ten #pies szedł utykając za uczestnikami programu. Wszyscy bardzo mu współczuli - do czasu, kiedy udało im się zatrzymać samochód. Wtedy się z nim pożegnali i odjechali, aby nadal walczyć o... O cokolwiek mogą walczyć #celebryci na #TVN. Pewnie o występy w programach śniadaniowych.

Tak wygląda #rozrywka w prime time, w dwudziestym pierwszym wieku.

Ludzkości droga, czasem myślę sobie, że zasługujesz na wszystko co cię spotyka.

Dziękuję ci, TVN, za to, że ciężko mi będzie zasnąć dziś.