Dziś nad Południowoukraińską Elektrownią Jądrową przeleciał dron-kamikadze Szahed-136. Nie uderzył w obiekt, ale wywołał alarm - całkowicie uzasadniony biorąc pod uwagę, że jego celami najczęściej są elementy infrastruktury energetycznej do których zalicza się elektrownia.

Warto przypomnieć, że 19 września bieżącego roku rosyjska rakieta uderzyła 300 metrów od budynków z pracującymi reaktorami.

Źródło: Energoatom

#Shahed #Wojna #ElektrowniaJadrowa #ukraine #Ukraina #Rosja #Drone

@Napromieniowani Pamiętam jak kilka miesięcy temu Rosjanie którzy zdobyli elektrownię atomową,sami siebie ostrzeliwali. Tak Ukraińcy podawali, a kiedy pytałeś jak to możliwe byłeś ruskim agentem. Całkiem niedawno mówili że rakieta która zabiła dwóch Polaków była rosyjska. Do dziś palą głupa.