Rosjanka pomaga w Polsce uchodźcom z Ukrainy. "Nie wiem, jak żyć i patrzeć ludziom w oczy"

Groźba 15 lat więzienia za nazwanie rosyjskiej inwazji "wojną". Poczucie, że póki rządzi Putin - a może już nigdy - powrotu do ojczyzny nie ma. Marina przyjechała do Polski, by pomagać uchodźcom. Co czuje dobra Rosjanka w czasie wojny? I ile w niej nienawiści do własnego państwa? Nam mówi o tym, jak traktują ją inni ludzie, a także o "tylko dwóch rzeczach, na których Rosja naprawdę dobrze się zna".

Onet