wesoła paka od Bazarku Elektroniki, czyli stoiska znajomych na niedzielnej giełdzie pod #poznan M1 🌈
https://maps.app.goo.gl/WCsHu8TbnyoZn3XQ6
Zawartość paki miała być na lato, ale jesienią weselej rozpakować, plus zawiera elementy motywacyjne "jedź jeszcze rowerem na pokemony, albo dobra, skoro hodując Lucaria popierasz szariat*, to chociaż z wygodnym GPSem" i "idź w końcu na ten basen" 🎒
#thisIsTheTech #elektronika #secondhand #Preloved #zwroty #Klocki_LEGO #laptoprepair
---
*właścicielem (gównowacącego się) PokemonGO jest od niedawna firma z Arabii Saudyjskiej 😑

Mark Gurman z Bloomberga, w najnowszym wydaniu swojego newslettera podsumowuje debiut Apple Vision Pro.

Według dziennikarza Apple dzieli prawdopodobnie co najmniej 18 miesięcy od premiery Vision Pro 2. generacji. Sądząc po wczesnych reakcjach na pierwszą wersję komputera przestrzennego od Apple, wielu przyszłych klientów firmy czeka właśnie na ten moment.

Pierwszy iPhone nie mógł łączyć się z sieciami 3G i nie miał App Store ani nawet możliwości wycinania i wklejania tekstu. Pierwszy iPad nie miał wielozadaniowości. Apple Watch był tak powolny, że praktycznie nie dało się go używać, wymagał iPhone’a do działania i nie był wodoodporny. Vision Pro jest za ciężkie, za drogie, a najbardziej ogranicza go visionOS w obecnej wersji.

Gurman podkreśla też, że coraz więcej osób, które zamówiły nowy komputer w przedsprzedaży lub zakupiły go w dniu premiery, 2 lutego, zwraca produkt do sklepów Apple.

Zwroty są czymś normalnym i zdarzają się z różnych powodów, ale w przypadku Vision Pro są szczególnie widoczne.

– komentuje Gurman.

Apple wydaje się być żywo zainteresowane ustaleniem powodów każdego z nich.

Kiedy klienci zwracają Vision Pro, pracownicy sklepów detalicznych wypytują ich, co poszło nie tak. Zostali również poinstruowani, aby po każdym powrocie zgłaszać je przełożonemu, aby wszelkie wątpliwości mogły zostać przekazane do centrali w Cupertino w Kalifornii.

Gurman rozmawiał z kilkunastu osobami, które w zeszłym tygodniu zwróciły Vision Pro, a te podały mu następujące powody:

  • Urządzenie jest po prostu zbyt ciężkie i niewygodne, zbyt kłopotliwe w obsłudze, powodujące ból głowy.
  • Obecny brak aplikacji i treści wideo nie uzasadnia ceny.
  • System i środowisko nie zwiększają produktywności w porównaniu do zwykłego zewnętrznego monitora z komputerem Mac, a poza tym trudno jest z nich korzystać przez dłuższy czas.
  • Wyświetlacze powodują zbyt duże odblaski, pole widzenia jest zbyt wąskie, a urządzenie powoduje zmęczenie oczu i problemy ze wzrokiem.
  • Produkt może sprawić, że użytkownicy poczują się odizolowani od rodziny i przyjaciół.
  • visionOS nie umożliwia w żaden sposób współdzielenia tego, co dwie osoby widzą przed oczami (w dwóch komputerach na głowach).

Osobiście spodziewam się, że podczas tegorocznego WWDC 2024 zobaczymy visionOS w wersji 2.0, który naprawi część z tych problemów, ale sama forma urządzenia nie zmieni się wg. mnie do wiosny 2026 roku.

https://imagazine.pl/2024/02/19/apple-vision-pro-2-gen-pojawi-sie-najwczesniej-za-15-roku/

#Apple #AppleVisionPro #opinie #recenzja #zwroty

Apple Vision Pro: Returning $3,500 Device Over Comfort, Lack of Apps and Price

The Apple Vision Pro has now been available for two weeks — and some of Apple’s most dedicated customers are returning the device to get back their $3,500. Also: Apple’s longest-serving product designer retires, and the company is making headway on its generative AI push.

Bloomberg