zauważyłem, ze twórca motywu , z którego korzystam na swoim blogu, wprowadził sporo fajnych zmian, więc synchronizowałem je.
nie było to takie hopciu ze względu na moje autorskie modyfikacje. ale od czego są narzedzia typu meld? No to cyk, plik po pliku - sprawdzanie i merge'owanie. do tego pomocne są artykuły autora i liczne komentarze w ramach pull-request.
swoja drogą - `motyw` w tym przypadku to zbyt ... słabe określenie. a może nie ?