Możliwe, że zgorzkniałem. Możliwe, że jestem starym i ponurym dziadem. Możliwe, że jestem nawiedzonym lewakiem lub fanatycznym anarchistą spod śmietnika. Ale no nie mogę wziąć udziału w zabawie, w której politycy doklejają sobie uśmiechy i robią szlachetny wizerunek. Co tam, że politycy - ci sami politycy, którzy mordują ochronę zdrowia. Fundują nam pełznącą prywatyzację, która nie jest żadnym uspołecznieniem, tylko kapitalistycznym piekłem. Tymczasem cała kwota ze wszystkich lat #WOŚP to nawet nie jest sensowny procent rocznego budżetu NFZ. I nie chodzi o to, że nie lubię koncertów, albo wolontariuszy, czy akcji charytatywnych. Zwyczajnie nie mogę patrzeć na aukcję ze złotymi butami Tuska. Dlatego nie dałem w tym roku hajsu na WOŚP.
#Polska #wośp #tusk #lewica #zdrowie #panmaruda
P.S. Ogarnijcie obleśne komentarze do aukcji Wieniawy...
