nie wiem co właściwie poszło nie tak, nie rozumiem co się właściwie wydarzyło, ale ze spokojnego, nic nie zapowiadającego katastrofę dnia, skończyłem w Mac Burgers, z dwiema paczkami chipsów i oreo czekającymi w samochodzie. pomijam fakt, że wczoraj było kfc. ależ się zbuntowałem. co z tego będzie? This content is for Patrons only, it's not locked for you because you are an Administrator

