Właśnie skończyłem oglądać na Amazonie film The Vast of Night. Jeśli ktoś lubi może nieco niskobudżetowe, ale ambitniejsze kino science-fiction, to zdecydowanie polecam. Film ma swoje powolne, nieco leniwe tempo, ale ogląda się bardzo dobrze i wygrywa autentyzmem (oczywiście z poprawką na to, że to jednak sf)
