Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem, że pobliskie kino wyświetla film, na podstawie komputerowej gry indie #exit8 . Ta gra wyszła niecałe 2 lata temu, nie ma fabuły i można ją ukończyć w godzinę.
Film wyszedł całkiem dobry, rozbudował formułę z gry, choć nadal jest to w 90% chodzenie w kółko po jednym korytarzu.
Co absurdalne, ta raczej niszowa produkcja otrzymała również polski dubbing.