Na próbę włączyłem Forgotify, serwis odtwarzający utwory ze Spotify, które nie mają odtworzeń.
Jako czwarty czy piąty utwór dostałem utwór Megan Johns. Całkiem spoko, więc posłuchałem całego albumu „Hey, Lonely” z 2012. A potem EP-ki „Inner Voice” z 2019. I dodałem Megan do obserwowanych.
Polecam, zwłaszcza tę EP-kę:
https://open.spotify.com/album/2eVnYcDuhL1Axedn9n2K0t?si=h6CatkWSS9KahkngRNQEYA