Uwaga, będą przekleństwa!
To jest naprawdę dziwne, że nawet całkiem udane i dobrze oceniane gry mają najczęściej bardzo źle lub źle zrobione interfejsy zarządzania ekwipunkiem.
Na screenie Starfield, ale idiotyczne lub słabe rozwiązania ma też np. Kingdom Come, Cyberpunk, Diablo IV, Baldur's Gate (akurat w kwestii ekwipunku, wolałbym, żeby gry nie hołdowały starym rozwiązaniom).
Skąd się biorą tak kretyńskie nieraz decyzje i rozwiązania?
Np. w Starfield i KCD stworzono różne zakładki dla różnych rodzajów przedmiotów, ale z jakiegoś powodu niektóre z tych zakładek mają zawierają po kilka zupełnie różnych rodzajów tych przedmiotów. I np. w KCD w jednej zakładce mamy niby zakładane na te same części ciała, ale jednak o różnych funkcjach pancerze, tuniki, płaszcze, itp. Chcąc odnaleźć jakiś najlepszy płaszcz, na zakładce dostajemy wszystko przemieszane tak, że żaden sposób sortowania nie rozwiązuje problemu.
W Starfield elementy ekwipunku są porozdzielane całkiem dobrze, ale za to do zakładki "Różne" wpieprzyli wszystko, co im nie pasowało gdzie indziej. I np. pomiędzy rzeczami totalnie śmieciowymi typu przepychacz czy pusta rolka papieru toaletowego, znajdziemy także schematy do statku kosmicznego, wytrychy, kontrabandę, itd. W dodatku tych przedmiotów, które są dosłownymi śmieciami, nie musimy sami zbierać, wystarczy dokonać abordażu statku kosmicznego, żeby wszystko automatycznie trafiło do naszej ładowni. A potem trza przeklikiwać się przez kilkadziesiąt pozycji, uważając, by przypadkiem nie sprzedać czegoś, co jest potrzebne.
Co jest jeszcze, kurwa, ciekawsze (wg informacji na NexusMod):
1. mod do Kingdom Come 2 sortujący przedmioty został opublikowany 14 lutego 2025 roku. Dosłownie, kurwa, 10 dni po premierze gry!
2. jeszcze lepiej jest zmodem StarUI do Starfielda. On został wgrany 5 września 2023 roku, czyli, KURWA!, NA DZIEŃ PRZED oficjalną premiera gry! (gra była dostępna przedpremierowo przez jakiś tydzień).






