Apple stawia na automatyzację – koszty poniosą dostawcy

Apple przyspiesza proces automatyzacji produkcji i od 2025 roku wymaga od dostawców inwestycji w nowoczesne linie montażowe.

Według DigiTimes Asia, automatyzacja staje się warunkiem koniecznym do otrzymania zleceń – a koszty mają ponosić sami partnerzy, nie Apple.

Zmiany obejmą wszystkie główne produkty: iPhone, iPad, Apple Watch i Mac. Choć początkowe nakłady zwiększą wydatki dostawców, Apple liczy, że w dłuższej perspektywie poprawią się wydajność i spadną koszty produkcji.

Z raportu:

„Według źródeł związanych z łańcuchem dostaw, Apple narzuca obecnie automatyzację jako warunek wstępny zabezpieczenia zamówień, wymagając od dostawców niezależnego inwestowania w powiązany sprzęt, zamiast polegania na finansowaniu takich modernizacji przez Apple”.

Krok ten jest efektem m.in. presji handlowej USA wobec Chin, ale zamiast nowych miejsc pracy w innych krajach, Apple stawia na redukcję zależności od siły roboczej.

#Apple #AppleChiny #AppleWatchProdukcja #automatyzacjaMontażu #automatyzacjaProdukcji #iPadProdukcja #iPhoneProdukcja #kosztyDostawców #łańcuchDostawApple #MacProdukcja

iPhone’y „Made in India” – wciąż zależne od Chin

Choć Apple deklaruje, że większość iPhone’ów sprzedawanych w USA jest składana w Indiach, to – jak zauważa ekspert Patrick McGee – uzależnienie od Chin wcale się nie zmniejszyło.

Finalny montaż rzeczywiście odbywa się w Indiach, co pozwala Apple unikać ceł na produkty eksportowane z Chin (zarówno do USA, jak i do Indii). Jednak większość komponentów – aż 1000 części na jeden iPhone – powstaje w Chinach, w sieci tysięcy fabryk zatrudniających miliony pracowników.

Technically true but misleading.

No iPhone is really “made” in India — yet. But if the final step is completed there, it’s a “substantive” change to the product and can therefore avoid tariffs.

But these iPhones are as dependent on the China-centric supply chain as every… https://t.co/1VeIRbXiKM

— Patrick McGee (@PatrickMcGee_) August 4, 2025

iPhone’y są zależne od chińskiego łańcucha dostaw – Indie to tylko końcowy etap montażu i pakowania – wyjaśnia McGee.

Strategia Apple to raczej optymalizacja pod kątem taryf, niż realna zmiana źródła produkcji. Zmniejszenie zależności od Chin wymagałoby lat, ogromnych inwestycji i ryzyk politycznych – m.in. konfliktu z Pekinem.

Tymczasem, Apple planuje podwyżki cen dla modeli iPhone 17, które zostaną zaprezentowane już we wrześniu.

#Apple #appleAktualności #AppleChiny #appleCła #appleIndie #ApplełańcuchDostaw #appleMontaż #appleProdukcjaIphone #appleTarczeCelne #iPhone17 #iphoneMadeInIndia #iPhoneProdukcja #iPhoneUSA #technologiaApple #TimCook

Eksport iPhone’ów z Indii do USA wzrósł o 76%

Według danych Canalys (za CNBC), Apple wyeksportowało z Indii do USA aż 11,5 mln iPhone’ów w okresie od stycznia do kwietnia 2025 r.

Sam kwiecień przyniósł 3 mln sztuk, co oznacza wzrost o 76% względem roku poprzedniego. Mimo tego wynik był niższy niż w marcu, kiedy z Indii wysłano 4,4 mln urządzeń – Apple najprawdopodobniej przyspieszyło wysyłki w obliczu nadchodzących turbulencji.

Dla porównania, eksport z Chin do USA spadł drastycznie – z 4,3 mln w kwietniu do zaledwie 900 tys. w maju, co oznacza dokładnie 76% spadek rok do roku.

Według ekspertów, Apple od czasów pandemii stopniowo przenosi produkcję z Chin do Indii, chcąc uniezależnić się od niestabilnych relacji USA–Chiny. Najnowszy raport ukazuje efekty tej strategii – zwłaszcza w obliczu groźby 25% ceł na produkty nieprodukowane w USA, zapowiedzianej przez prezydenta Trumpa.

#Apple #Apple2025 #AppleChiny #appleIndie #AppleProdukcja #Canalys #cłaTrumpa #dywersyfikacjałańcuchaDostaw #eksportZIndii #iPhone #iPhoneEksport #produkcjaIPhone #USAChiny #wojnaHandlowa