Mieszkanie w kupię z rodzina jest fajnie
15 minut temu wpada ciocia po ćwikłę, bo tak dużą ochotę
Przeczytałam kiepską książkę i widzę, że jest na nią promocja. Także szczerze odradzam i tutaj wyjaśniam, dlaczego odradzam
https://www.instagram.com/p/Cu84AFItqRE/?igshid=MzRlODBiNWFlZA==

Kasia | Bookstagram on Instagram: "Bardzo mocno czuć inspirację "Zmierzchem", co nie wyszło dobrze. Nie, żeby "Zmierzch" był jakimś wybitnym dziełem literatury (chociaż mam do niego ogromny sentyment), to chociaż się kupy trzyma.
Główna bohaterka trafia do nowej szkoły na Alasce i od samego początku wzbudza zainteresowanie dwóch największych przystojniaków w szkole Nie wiadomo dlaczego, przecież ledwo ktokolwiek ją poznał. I właściwie żaden z nich jej dobrze nie pozn, bo cała akcja książki to ledwo 2 tygodnie. Co już wystarcza, aby zdążyła się zakochać w jednym z tych przystojniaków, oczywiście tym bardziej niebezpiecznym, przed którym każdy ją ostrzega. Początki relacji bohaterów są bez sensu. Ich rozmowy są o niczym, nie wiadomo, o co w nich chodzi i jakim cudem bohaterka znajduje coś, aby się zauroczyć w bohaterze. Później też nie jest lepiej, bo bohaterowie po kilku dniach epatują wielką miłością do siebie, co po prostu wzbudza tylko politowanie.
Fabuła? Przez pierwszą połowę nikt nie mówi nic bohaterce, tylko są jakieś mętne ostrzeżenia, że jest tutaj dla niebezpiecznie. A, no i ktoś chciał ją zabić na dzień dobry, ale to nie jest powód, aby powiedzieć o świecie, którego jest część. W końcu się dowiaduje. I co? Jak każda bohaterka serii dla nastolatków o wampirach — nie boi się, bo i czego ma się bać? Druga połowa książki się rozkręca, ale w moim odczuciu jest chaotycznie napisana. Główny antagonista miał swój przebiegły plan, ale dlaczego akurat ten plan wyglądał tak, a nie inaczej, to się nie dowiedziałam i dalej tego nie rozumiem.
Część dialogów była jak wyjęta ze "Zmierzchu", co wypadało tandetnie. W innych miejscach były jakieś suchary, które po przetłumaczeniu na polski wypadały jeszcze słabiej. W pewnej scenie znalazł się tak głupi błąd, jak użycie słowa "siostrzenica", gdzie bohaterka była bratanicą... Nie wiem, czemu nikt tego nie zauważył.
Ogólnie były jakieś fragmenty o świecie i relacjach między magicznymi rasami, ale one zostawiły mnie z większą ilością pytań niż odpowiedzi. Nie tłumaczą w żaden sposób powodów relacji między rasami - dowiedziałam się tyle, że ma to związek z historią i tyle.
Książka dostępna w abonamencie Legimi.
#tracywolff #crave #yabooks #książki"
3 likes, 1 comments - Kasia | Bookstagram (@myslizglowywylatujace) on Instagram: "Bardzo mocno czuć inspirację "Zmierzchem", co nie wyszło dobrze. Nie, żeby "Zmierzch" był ja..."
InstagramOkej, powoli zaczynam odczuwać to, ze nie śpię od 4, mimo ze czuje się w miarę okej, to jednak czas reakcji jest wolniejszy
Wczoraj się obroniłam, dziś odebrałam zaświadczenie o ukończeniu studiów
I tyle
Mam ochotę czytać i pisac, ale nie mam ochoty powtarzac orzed obrona
Nie mam co oglądać, więc puściłam sobie shadowhunters
Zobaczymy, czy wytrzymam więcej niż 2-3 odcinki, ostatnio odpadłam, gdy wyszło, ze Valentine był w Czarnobylu
#ksiazkarymastodonta #twitteroweksiążkaryZbliżająca się obrona zmiata z planszy
Dziś pierwszy raz w tym tygodniu obudziłam się zrelaksowana, a nie zestresowana. Sukcesem jest to, że były tylko momenty, gdy byłam zestresowana, a tak to luz.
Nie jestem w stanie w ogóle funkcjonować ani zrobić cokolwiek, co by było twórcze. Co troszkę mnie meczy.
Za to oglądam filmy, seriale i jestem na 4 części przygód Enoli Holmes
Za tydzień o tej porze będę mieć święty spokój, będę po obronie
Ale teraz cieszę się, że skończył mi się kryzys egzystencjalny - dobrze było tym się podzielić z przyjaciółmi, dostałam dużo zrozumienia i nie czuje się z tm sama
Jadę złożyć prace do dziekanatu - budziłam się w nocy co chwile, w ogóle większość nocy mam wrażenie, ze nie spałam, jestem od rana tak zestresowana, ze wejście po schodach spowodowało u mnie odruch wymiotny. Niby wszystko przeszło w systemie, niby wszystko okej, ale jest ten stres
Moja praca licencjacka poszła na antyplagiat ❤️