Przyszłość wygląda tak, że będziemy oglądać wynerowane przez komputer nostalgiczne filmy o tym, jak w przeszłości byli ludzie, którzy trudnili się sztuką i twórczością. I będzie nam smutno, ale przecież takie były nieuchronne Prawa Rynku.
7/7 Chciałabym wiedzieć o czym myślał. Przeżył pół wieku w całkowietej izolacji. A na koniec celebrował to życie i to jest tak niespodziewana rzecz.
Ishi nigdy nie powiedział swojego imienia. Chyba jedyny bunt, na jaki mógł sobie pozwolić gdy go już "przygarnięto" (czyt. schwytano).
Idk, powinnam pracować, po to wzięłam dziś medikinet, ale focus poszedł gdzie poszedł, to się dzielę
6/X Statki patrolują wyspę tak, by nie było ich widać z brzegu, Sentinelczycy prawdopodobnie nie wiedzą, że są chronieni.
---
Mastodon (a tak serio fejs, to przeklejka jest) zapytał o czym myślę, to odpowiadam: o tym. Chodzę po wikipedii i klikam w linki. Chyba fascynuje mnie upór tych ludzi, którzy są osobną ludzkością i chcą nią pozostać.
Przerażająca jest samotność Człowieka Z Dziury, ale najbardziej fascynuje mnie to, że w ostatnich chwilach swojego życia ze spokojem ozdobił swoje ciało.
5/X Nie dają się skusić na dary, nie wysyłają emisariuszy, wysyłają strzały.
Indie 8 lat po odzyskaniu niepodłegości zobowiązały się strzec niepodległości Sentinelczyków. Do wyspy nie wolno się zbliżać, pilnuje tego indyjska marynarka wojenna. Czasem się ktoś przemknie - ostatnio youtuber, który miał więcej szczęścia niż rozumu i dziś siedzi w indyjskim więzieniu zamiast gnić na plaży.
Chyba najbardziej chwalebną służbą wojskową, jaką można pełnić to na pokładzie statku patrolującego Sentinel.
4/X Przygotowywał się do wizyty latami, podpływał kilka razy, próbował do nich mówić w języku Xhosa - rozumiecie - afrykańskim języku do plemienia u wybrzeży Indii. Wszak niewierny dzikus, to niewierny dzikus, co za różnica? Plemię z Północnego Sentinelu, jednak się Dobrą Nowiną nie przejęło, gdy tylko postawił nogę na plaży dosięgła go strzała.Sentinelczycy - znów, ludzie, których imienia nie znamy, przecież siebie tak nie nazywają - bronią się sami od 158 lat, gdy pierwszy raz ich odwiedzono.
3/X Nawet gdy wymordują twój świat, w nowym musisz udowodnić swoją przydatność pracą. Gdy zmarł, wbrew tradycji jego ciało skremowano zostawiając wyciągnięty z czaszki mózg.
Człowieka z Dziury pochowano zgodnie z tradycją innych, pokrewnych plemion tam gdzie umarł, lecz jego grób został niedługo później zdewastowany przez farmerów.
---
Na Północnym Sentinelu żyje plemię, około 40 osób. Było o nich głośno w 2018 gdy jakiś amerykański szczeniak chciał im nieść Dobrą Nowinę.
2/X Przetrwał masakrę i przez następne 50 lat żył samotnie w lesie. Nie wiemy jak się nazywał ani jakim mówił językiem. W chatach, które budował kopał głębokie doły - nie wiadomo po co. W wieku około 60 lat położył się na hamaku, okrył swoje ciało kolorowymi piórami i umarł.
Ishiego "przygarnął" (cudzysłów robi tu wiele) uniwersytet w Berkley i "zatrudnił" jako dozorcę by naukowcy mogli sobie patrzeć na niego jak na zwierzę w zoo.
1/X W 1919 roku, w Kaliforni zmarł Ishi. Ishi nie nazywał się Ishi, był ostatnim z plemienia Yahi, które zostało wymordowane w XIX wieku.
W kulturze Yahi ludzie nie wypowiadają swojego imienia, mogli być tylko przedstawieni przez innego Yahi. Ponieważ Ishi był ostatni, nikt nie mógł go przedstawić. Ishi w języku Yahi znaczy człowiek, tak nazwali go ówcześni antropolodzy. Po prostu "człowiek".
Trzy lata temu, w Amazonii zmarł Człowiek Z Dziury. Ostatni z plemienia wymordowanego w latach 70.
For all frequent fliers ...
Google 'our AI just drinks teeny weeny sips of water' quietly removes net-zero carbon goal from website amid rapid power-hungry, water-guzzling AI data center buildout — industry-first sustainability pledge moved to background amidst AI energy crisis
Google, Google, Google
Google senior executives super enthusiastic to endorse Trump admin's claim that coal is super clean.
Google. Google. Google.
Don't be evil, Google.
https://www.tomshardware.com/tech-industry/google-quietly-removes-net-zero-carbon-goal-from-website-amid-rapid-power-hungry-ai-data-center-buildout-industry-first-sustainability-pledge-moved-to-background-amidst-ai-energy-crisis

Google quietly removes net-zero carbon goal from website amid rapid power-hungry AI data center buildout — industry-first sustainability pledge moved to background amidst AI energy crisis
Google's goal to be net-zero in carbon emissions by 2030 is still apparently company policy, it's just not broadcasting it anymore
Tom's Hardware