Kiedyś myślałem że jak ktoś
"Pracuje pod latarnią"
To chodzi o latarnie morską
| https://instagram.com/gasiu.gasiu | |
| Fanpage | https://www.facebook.com/gasiu.official |
| TikTok | https://www.tiktok.com/@gasiu.gasiu |
| GENDER BLENDER | https://fb.me/e/2AmoRb6Ua |
Kiedyś myślałem że jak ktoś
"Pracuje pod latarnią"
To chodzi o latarnie morską
#CoChceszPowiedziećŚwiatu #MartynaWojciechowska
Napisałem całkiem długą polecajkę, nawet próbowałem wrzucić ją tu w screenach, ale można tylko 4, a ta była w 5. Także zachęcam zajrzeć na mojego fanpage'a przeczytać
Dwa odcinki zobaczone
Zapowiada się świetnie
Ponieważ nie ma tu wielu osób, łatwiej wydaje się być szczerszym.
Jestem zawodowym aktorem, ale tam gdzie gram robię zawsze za tłum dla wielkich. Wskazuję ręką na gwiazdę, teatralnie przynoszę jej rekwizyt, zapełniam tło przechadzając się w intencji, bo na scenie to trzeba w intencji.
Gram na ogół podnóżek bohatera.
I tak od studiów już jakieś 10 lat.
Wracam szybko taksówką do domu bo rano do roboty.
Miał dziś zadzwonić jeden człowiek by potwierdzić że nie mam roli, lub zaskoczyć że jednak tak.
Nie zadzwonił.
Ja bym zadzwonił by powiedzieć:
"Wiesz? Spierda*aj."
Ale nie zrobię tego. Nie wrzucę też potem telefonu do fontanny w Paryżu, świat nie będzie nagle w slow motion, a mój uśmiech nigdy nie będzie jak Anny Hathaway w The Devil wears Prada.
Posiedzę, pomyślę "znowu" i będę robić swoje.
Wiecie co,
Dużo pracy i stresu wymaga organizowanie sobie marzeń. RuPaul miał w latach 90' swoje RuPaul's Show, ja mam Gender Blender.
Wyszło wyśmienicie, a Krzysztof Śmiszek to doskonały gość do rozmowy
#talkshow #show #burlesque #dragqueen @RobertBiedron #krzysztofśmiszek
Jak tłoczno w komunikacji, to każda przestrzeń jest na wagę złota.
Myślę że dla ludzi którzy wolą stać i się gnieść zamiast usiąść, jest osobne miejsce w piekle.
Takie ciasne, z dużą ilością spoconych pach.
Zdjęcie zrobiłem przed chwilą, autentyk.
"Co chcesz powiedzieć światu."
Martyna Wojciechowska
Zapowiada się dobrze jestem na trzecim rozdziale. Dam znać też jak po całości, ale już kilka łez poszło