#LiveZRoweru Po ruchliwej szosie trafiłem na takie polne drogi, że musiałem sobie przypominać, że robię to dla przyjemności XD
Za to wjechałem do Smogulca od takiej strony, że odkryłem, że jest sporo większy, niż mi się zawsze wydawało, a na dodatek ma całkiem wypasiony kościół z początku siedemnastego wieku i to strzeżony przez prawdziwego smoka.
No to kończymy to wydanie #LiveZRoweru. Bardzo owocne, bo w czasie tych 154 kilometrów i prawie ośmiu godzin w ruchu zebrałem 24 nowe skwadraty, dzięki którym mój übersquadrat powiększył się z 24x24 do 27x27.
Ten rok zaczynałem z 20x20, a teraz się zastanawiam, czy by nie cisnąć do 30x30, chociaż lekko nie będzie, bo do jeżdżenia po piaskach i krzakach dochodzą coraz dłuższe dojazdy przez wyjeżdżoną już okolicę.
Dzięki wszystkim klikającym tę relację, trochę się zdziwiłem, gdy zobaczyłem w domu 94 powiadomienia. Nieco podejrzane, biorąc pod uwagę, że jest tu pięć osób xD