Palacze, ech.

Zawsze dumni z siebie, 偶e nie pal膮 "w 艣rodku". Za to tylko wyjd膮 na "艣wie偶e powietrze", to hulaj dusza, piek艂a nie ma.

I tak sobie pal膮 metr od ciebie. Albo nawet troch臋 dalej, ale pod wiatr. Albo pod twoim oknem. Albo id膮c chodnikiem, skazuj膮c wszystkich, kt贸rzy id膮 za nimi. Albo stoj膮c na "czerwonym" (plaga w miastach!). Albo przy wej艣ciu na stacj臋 (tu Pozna艅 G艂贸wny ma zaszczytne miejsce, ustawiaj膮c strefy dla palaczy po obu stronach wej艣cia). Albo pod wiat膮, w czasie deszczu. Nawet nie b臋d臋 m贸wi艂 o tych 艣wi艅stwach, kt贸re potem roznosz膮 na ubraniach.

I oczywi艣cie nigdy, ale to nigdy, nie mog膮 wrzuci膰 peta do 艣mietnika, obok kt贸rego stoj膮. To kwestia honoru, 偶eby wyl膮dowa艂 na ziemi, na chodniku, na torach, w rowie, w studzience kanalizacji deszczowej.

A na koniec jeszcze stanie taki dumnie, i stwierdzi, 偶e palenie wcale nie szkodzi, bo on nie ma raka (cho膰 nigdy si臋 nie bada艂), a kto艣, kto nigdy papierosa nie zapali艂, ma. I najlepiej jeszcze tym odkrywczym stwierdzeniem buchnie mu w twarz!

#palenie #papierosy

@mgorny Nie wiem, na ile to jest efekt absolutnego zakazu palenia, a na ile faktu, 偶e mniej ludzi korzysta w tym kraju z kolei, ale przynajmniej rzadziej trafia si臋 tu na kogo艣, kto pali na peronie ni偶 w takich Niemczech (gdzie cz臋sto do tego robi膮 to poza wyznaczon膮 stref膮, bo po co je respektowa膰)

@HaTetsu @mgorny zgodz臋 si臋 i nie zgodz臋 jednocze艣nie.

W Niemczech faktycznie jest ogromne spo艂eczne przyzwolenie na palenie, zw艂aszcza tych bardziej zachodnich Niemczech, kawiarnie, przystanki, wsz臋dzie pety.

Za to w Polsce obserwuj臋 co raz cz臋艣ciej palenie na peronach. Te zjawisko nasila si臋 wed艂ug mnie. Nie mowie tylko o e-papierosach, ale tak偶e normalnych.

Mnie r贸wnie偶 wnerwia palenie wsz臋dzie. M贸wi臋 to jako osoba, kt贸ra rzuci艂a kilka lat temu. Mam wra偶enie, 偶e wnerwia mnie nawet bardziej ni偶 osoby og贸lnie niepal膮ce, bo mia艂em bli偶sz膮 i bardziej przykr膮 relacj臋 z tym na艂ogiem. 馃槄
Jednak musz臋 by膰 te偶 szczery, te偶 by艂em tym spo艂ecznym trucicielem pal膮cym pod oknami i na 艣wiat艂ach. :(