#ePanstwo

Od piątku walczę z ZUSem i NFZem.

Chciałam sobie wyrobić kartę EKUZ, złożyłam więc wniosek przez IKP. Dzień później dostałam odpowiedź odmowną, z jakiegoś eNFZ z Lublina, że mi nie wydadzą eKUZ, bo rzekomo nie mam ubezpieczenia.

Proszę osobę, która mnie ubezpiecza, o potwierdzenie z ZUSu - ubezpieczenie jak byk mam (i dotąd żadna przychodnia czy szpital nie miały z tym faktem problemu).

/1

Podsyłam pani z eNFZtu - pani nic nie wie i każe się kontaktować z "Oddziałem Wojewódzkim NFZ właściwym ze względu na miejsce zamieszkania". Odszukuję więc mój oddział, wiszę na infolinii - najpierw jako 22ga w kolejce, potem jako 25ta w kolejce, NFZ się rozłącza najpierw gdy jestem druga w kolejce, potem - już nie pamiętam która, ale nie daje się dodzwonić.

Wysyłam maila - cisza, wysłałam raczej pro forma, bez nadziei na szybką i sensowną odpowiedź, bo już kiedyś z NFZem korespondowałam.

/2

Postanawiam dziś sprawdzić na swoim własnym koncie ZUS, co tam się zadziało. Chcę wiedzieć, czy mam to ubezpieczenie i jeśli nie, to wiedzieć, dlaczego, a jeśli tak, to wiedzieć, dlaczego pani z eNFZtu twierdzi, że nie. System prosi mnie o założenie konta eZUS - loguję się profilem zaufanym, prosi o utworzenie hasła, tworzę, prosi o zalogowanie się...za pomocą loginu.
/3
Tyle, że o login wcześniej nie prosiło. Daję więc "przypomnij" - i podaję maila, ale że o maila wcześniej też nie prosili i nie ma go w systemie, to system ewidentnie sobie z tym nie radzi: innymi słowy przy tworzeniu konta prosi jedynie o hasło, ale przy logowaniu wymaga już loginu i maila ;)
/4

Tak wygląda w praktyce ePaństwo. No ale grunt, że będzie można sprawdzić psu dokumenty w mObywatelu, a że człowiekowi się przez e-usługi sprawdzić dokumentów nie da? no a kto by się tam człowiekiem przejmował...

/5

#eZdrowie

@didleth Syfryzacja pełną gębą.
Koniec polowania na wolny termin do lekarza. Tak ma działać nowa centralna e-rejestracja

Dzwonienie do przychodni, zajęte linie telefoniczne, zapisy „na jutro” albo za rok i ciągłe sprawdzanie, gdzie akurat coś się zwolniło – tak dziś wygląda umawianie wizyty u lekarza dla wielu pacjentów. System ten ma się niedługo zmienić.

Rzeczpospolita

@Zenek73

pogorszy, ale ten temat jest tak rozległy, że odkładam zajęcie się nim od roku ;) może po wakacjach ;)
Z mojego otoczenia:
1) okrzyczenie starszej osoby w przychodni, że po co przychodzi, skoro jest teleporada i e-recepta
2) otrzymanie przeze mnie smsa z przypomnieniem o wizycie. Umawiałam się na zupełnie inny termin, a przychodnia powiedziała, żeby smsa zignorować, by system NFZ to sam wysyła, a oni nie mają na to wpływu (i nawet nie ma w tym dniu lekarza)

@rozie