Ok, #piwo się kończy. Czas usiąść na spokojnie i przejrzeć co mnie ominęło.

Urok konferencji online? Można przewijać prelegenta jak zanudza. Wystarczy zacząć oglądać później.

Tomasz Zieliński i jego "Gdy komputery miały tryb TURBO czyli świat pecetów sprzed 20-30 lat" - cudowna prelekcja. Żałuję że nie miałem okazji być.

#piwo

Artur Weber i "Jak odpalić Linuxa na urządzeniu z procesorem ARM? - wsparcie SoC w jądrze Linux, od zera do shella" to był horror.

Prelegent który nie może się zdecydować czy zrobić prelekcję po polsku czy po angielsku. Co chwila wendor, bases, Ponglisz masakryczny.

Obejrzałem z połowę i zmieniłem kanał.

#piwo

@hrw Niestety, język się zmienia. Natrząsaliśmy z "tupania myszą" i "manipulatora stoło-kulo-tocznego", to teraz mamy za swoje. Ludzie nawet nie wiedzą, że istnieją polskie słowa na "router" czy "framework". A pracuje się i tak po angielsku, bo zachodnie firmy lepiej płacą, więc po co nawet tłumaczyć?