„Niedasizm”, który jest znakiem firmowym KO, nigdy nie był żadną obiektywną przeszkodą i dotyczy tylko wybranych spraw, które akurat nie pasują konserwie. Ten rząd jest o wiele bardziej na prawo od większości opinii publicznej, a siła KO wynika tylko i wyłącznie ze sprytnej psychomanipulacji, którą skutecznie stosują od lat na parę tygodni przed wyborami („jak nie my, to koniec świata, Polski, demokracji, wolnych sądów”, itd.), a co jest wzmacniane przez niektóre zaprzyjaźnione media. W czasie wyborów Tusk przebiera się za „czułego demokratę”, a po wyborach realizuje program PiS light, a od czasu do czasu PiS hard. I co parę lat na ten sam zgrany numer dają się nabierać, wydawałoby się, inteligentni ludzie.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/rzad-kombinuje-jak-utrzymac-prawicowa-hegemonie-w-polsce/


