Zabudowania z trzciny wznosi się w następujący sposób. Wiązki stosunkowo długich łodyg mocowane są parami w podłożu. Zginając ku sobie każdą parę, tworzy się paraboliczne łuki; po ich związaniu trzcinowym włóknem powstaje podstawowa struktura przyszłego domu. Do łuków mocuje się poziome listwy, czyli wiązki trzciny i wreszcie całość pokrywa kilkoma warstwami plecionych z niej mat. Domy montowane są za pomocą rusztowań z trzcinowych trójnogów.
To samo? No w zasadzie to samo. Pierwszy opis pochodzi z lat 1970. Drugi mówi o czwartym tysiącleciu p.n.e. Irak i Sumer, ale rzeki te same i trzcina ta sama.

