chciałam kupić piłeczkę tenisową w gal. krakowskiej. pokonało mnie to 😃
@peatheone
Absolutnie Cię rozumiem, kupienie czegokolwiek w galerii pokonuje mnie często na etapie zakładania butów. :D
@wariat byłam tam przypadkiem, odprowadzałam kogoś na dworzec. specjalnie nigdy bym tam nie poszła, a teraz już wiem, że niespecjalnie to też zły pomysł 🙂 co za piekielne miejsce
@peatheone
Tak to koszmar, nie rozumiem ludzi którzy tam chodzą z własnej woli. W Poznaniu jedno otwarli i zlikwidowali, a w życiu tam nie byłem. :D