"Jeśli big techy chcą, żeby dzieci korzystały z ich usług, powinny dla nich i dla nas, dorosłych, zaprojektować bezpieczną przestrzeń publiczną (nieograniczoną bramkami). Bezpieczną, czyli bez profilowania, bez śledzenia i bez szkodliwych treści" - przeczytajcie felieton, w którym komentujemy pomysł zakazu mediów społecznościowych do 15 rż (że nie rozwiąże problemu) i wyjaśniamy, dlaczego uważamy, że platformy (anty)społecznościowe to nie jest dobre miejsce dla dzieci.

https://panoptykon.org/zakaz-mediow-spolecznosciowych-nie-rozwiaze-problemu

Zakaz mediów społecznościowych nie rozwiąże problemu. Potrzebujemy bezpiecznej publicznej przestrzeni w sieci | Fundacja Panoptykon

Zakaz mediów społecznościowych nie rozwiąże problemu. Potrzebujemy bezpiecznej publicznej przestrzeni w sieci | Fundacja Panoptykon
@Frisk w tym tekście trochę głębiej przedstawiamy nasz punkt widzenia. Czy odpowiadamy na wątpliwości z twoich niedawnych blogpostów?

@panoptykon Hej, dzięki, że pamiętacie o mojej „krytyce”! Szczerze, mam mieszane uczucia.

Blog z jednej strony rzeczywiście oponuje weryfikacji wieku jako rozwiązania na problem platform anty-społecznościowych i mechanik, jakie używają, mówiąc, że to co najwyżej jedynie przesunie potencjalny problem na parę lat później, z drugiej strony w dalszym ciągu przedstawia dowody wiedzy zerowej w obowiązkowej weryfikacji wieku jako wymagany środek do osiągnięcia bezpieczeństwa dzieci w sieci — twierdzenie, które osobiście uważam, że jest trochę zbyt bezkrytycznie przyjmowane jako prawdę.

Nawet jeśli uznamy, że to prawda, młode osoby nadal chcą być w kontakcie, komunikować się ze sobą. Zakładając efektywność bramek weryfikacji wieku (debata w TOKFM pokazała, że dzieciaki potrafią być kreatywne, potwierdzam), czego ostatecznie oczekujemy? Pozbywamy się dzieci z TikToka i Instagrama? Gdzie one trafiają? Jak ta sytuacja wygląda w państwach, w których weryfikacja wieku została już wprowadzona? Wiemy coś o tym (szczerze pytam, nie znam nikogo w miejscach, gdzie te prawa zostały już wprowadzone)?

@panoptykon Panoptykon skupia się na problemie prywatności w relacji do obowiązku weryfikacji wieku, i bardzo dobrze, bo to ważny temat i główny powód, dla którego dowody wiedzy zerowej będą niesamowicie ważne w implementacji.

Ale co raz nie znajduję refleksji na temat:
- wolności i dostępu osób młodych w świecie cyfrowym (weryfikacja wieku będzie tę wolność ograniczała),
- efektu mrożącego na zasoby edukacji seksualnej czy te, powiązane z mniejszościami społecznymi (o czym wiele NGOsów chroniących prawa osób LGBT głośno mówi),
- wpływu legislacji na pseudoanonimowość w Internecie (lekko się otarliście o ten temat w przeszłości),
- wpływu na cenzurę treści,
- problemy implementacyjne dla mniejszych organizacji czy operatorów stron internetowych,
- wykluczenie społecznościowe.

Mam wrażenie, że spora część polskiego społeczeństwa zgodziłaby się na pomysł weryfikacji wieku w Internecie, gdyby otrzymała takie pytanie. Natomiast z chwilą, gdy osoba dowiedziała się o wyżej wymienionych kwestiach, mogłaby szybko zmienić zdanie, czy wprowadzenie takich legislacji jest dobrym pomysłem.

Mamy niską świadomość o miejscach cyfrowych, wiele osób myśli magicznie, że metody weryfikacji wieku będą efektywne i praktycznie nie mają przeciwwskazań. Dlatego uważam, że poruszanie tego tematu bez omówienia innych problemów z weryfikacją wieku jest błędem, który niestety Panoptykon (i nie tylko) popełnia.

@panoptykon Pytanie, czy szczytny cel zapewnienia bezpieczeństwa dzieci, rzeczywiście uświęca tak bardzo krytykowany i problematyczny środek, jakim jest weryfikacja wieku, i czy ten środek, w ogóle ma sens.

Pozwolę sobie jeszcze przytoczyć parę moich pytań z e-maila, jakiego do was wysłałem na ten temat, a na którego nie otrzymałem odpowiedzi, ponieważ niektóre stanowiska Panoptykonu w dalszym ciągu nie są dla mnie zrozumiałe.

1. Jak Panoptykon definiuje te treści, do których dostęp powinien być regulowany?

2. Na jakim poziomie weryfikacja wieku powinna przebiegać? Czy powinna być ona przeprowadzana na poziomie dostępu do platform Internetowych (Facebook, Instagram, TikTok, YouTube etc.?) Na poziomie sklepów aplikacji? Na poziomie systemu operacyjnego? (dwa ostatnie rozwiązania są proponowane w USA, niektóre zostały zaakceptowane)

3. Jakie podmioty w ocenie Panoptykonu powinny zostać ustawowo zobowiązane do weryfikacji wieku użytkowników?

4. Czy Panoptykon posiada stanowisko do/jest świadome odkrytych powiązań Big Techu z lobbowaniem za takowymi rozwiązaniami?

5. Czy Panoptykon posiada stanowisko do/jest świadome stanowisk naukowców oraz innych osób związanych z prawami człowieka odnośnie do takowych rozwiązań?

6. W jaki sposób Panoptykon zamierza wpłynąć na instytucje tworzące prawo w celu zapewnienia prywatności internautów oraz zminimalizowanie ryzyk związanych z wprowadzanymi metodami weryfikacji wieku?

@panoptykon Oh, przy okazji.

Mówimy też o podniesieniu wieku wejścia na platformy cyfrowe, ale de-facto z mojego rozeznania, ten już wynosi 16 lat za sprawą Art. 8 RODO, Polska nie obniżała tego wieku do ustawowo dowolnego wieku 13 lat[1]. Dyskusja o wieku 15+ brzmi niczym próba dublowania ograniczeń, które już dzisiaj w teorii powinny być egzekwowane a nie są.

Gdy trudziłem się wolontariatem dla jednej z większych amerykańskich stron internetowych w zakresie moderacyjnym, to zgłoszenia użytkowników z większości krajów EEA poniżej 16 roku życia były egzekwowane przez administrację (gdy dla amerykańskich osób, wiekiem granicznym było 13 wg. COPPA).

[1]: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/pelnoletnosc-cyfrowa-kiedy-dzieci-moga-korzystac-z-sieci-bez-zgody/tk0m0zw

Także jak to jest z waszego punktu widzenia?

UE nie narzuci minimalnego wieku na social media. Decyzja w rękach państw członkowskich

Decyzje dotyczące tzw. pełnoletności cyfrowej, czyli minimalnego wieku, w którym dzieci mogą samodzielnie korzystać z platform społecznościowych, należą do kompetencji poszczególnych państw członko...

Business Insider Polska