Najpierw piszczały ups-y, że przerwa w dostawie prądu. 3 razy. Następnie bardzo silny wiatr zaczął targać okiennicami. Ale jak piorun strzelił gdzieś bardzo niedaleko, z niemal ogłuszającym dźwiękiem, to już wstałem. Burza. Dość szybko przeszła i teraz słońce ;)

A Wy jaka mieliście pobudkę?

#polesie

@m0bi U mnie "wiaterek" powiewał przedwczorajszej nocy i mnie budził. Za to mogę opisać, że dziś w nocy znajomym z okolic Radzynia Podlaskiego tak szarpało bramą, że wyskoczyła z zawiasów.