Myślę, że mogę śmiało jako radykalny nieantysemita, że Izrael należy rozbroić, a Stany Zjednoczone Ameryki powinny się ogarnąć. I o ile w przypadku pierwszych chodzi mi o aparat państwowy, to w drugim chodziło mi obywateli. Ale widzę, że tam wszyscy obsrani imigracją tak bardzo, że swojch gnębią. Powinniście ludzie kontynentów, które mogłyby nosić nazwę inną niż ta nadana przez konizatorów. Nie wiem da Gama północy i południa?
