Mój 5.5 latek dzisiaj do mnie
- tato, schyl się, chcę Ci coś powiedzieć, żeby mama nie słyszała
Żona: zdziwiona, ja się schylam
/szepcze/
Nie no, nie powiem Wam, właśnie sobie przypomniałem, że mówił, żeby nie mówić. Ale za to jak się uśmialiśmy
#dumny
- tato, schyl się, chcę Ci coś powiedzieć, żeby mama nie słyszała
Żona: zdziwiona, ja się schylam
/szepcze/
Nie no, nie powiem Wam, właśnie sobie przypomniałem, że mówił, żeby nie mówić. Ale za to jak się uśmialiśmy
#dumny