Dzisiaj mijają dokładnie 33 lata od tragicznej śmierci Toma Worby'ego. Tom, 15-latek z Milton Keynes, w sobotę 3 kwietnia 1993 r. wraz z około 40 innymi osobami brał udział w proteście przeciwko zbiorowemu mordowaniu lisów. Była to jego pierwsza i niestety ostatnia akcja. Jeden z myśliwych potrącił go swoim vanem i ciągnął za sobą przez ponad 40 metrów. Zanim przyjechała karetka, Tom zmarł w ramionach swojej dziewczyny.
REST IN POWER!

