Orion, czyli kapsuła, która właśnie leci w stronę Księżyca, dziś w nocy włączyła na chwilę silniki, żeby wyrwać się z orbity ziemskiej. Podczas tego manewru rozpędziła się do ok. 40 tys. Km/h. Lecąc z tą prędkością mogłaby okrążyć Ziemię wzdłuż równika w ciągu godziny. Mówcie co chcecie, ale działa mi to na wyobraźnię.