Pomyślałem o szkłach kontaktowych, bo roweruję w okularach sportowych z wkładką korekcyjną, a to rozwiązanie co prawda działa, ale ma swoje irytujące wady.

- Przede wszystkim wybór okularów rowerowych jest dużo mniejszy, bo te z możliwością założenia wkładki można policzyć na palcach i w większości sklepów nawet ich nie ma, więc trzeba kupować online, bez przymierzenia. Mam wrażenie, że przypadku fotochromów jest jeszcze gorzej.

- Pewnie nie dotyczy to wszystkich okularów z wkładką, ale w tych które noszę (nieprodukowany już model Force), wkładka powoli rysuje szkła, czego nie widać, gdy jest założona, ale jest bardzo widoczne po jej zdjęciu.

- Upierdliwe są sytuacje, gdy między szkła a wkładkę dostanie się jakiś owad i nie mogę się go prosto pozbyć bez zatrzymania i wypięcia wkładki.

- Podobnie z mgłą - muszę przetrzeć zarówno szkła, jak i wkładkę, a ostatecznym impulsem były problemy w grudniu, gdy mgła zamarzała mi na okularach i zamiast po prostu przetrzeć ją bez zatrzymywania, musiałem stawać i czyścić szkła i wkładkę, przez co sporą część jazdy spędziłem na poboczu.

I dlatego w końcu postanowiłem wypróbować szkła kontaktowe, zwłaszcza gdy doczytałem, że są również progresywne. W poniedziałek zajrzałem do Vision Express, gdzie po badaniu typiara dobrała mi soczewki i pokazała jak je zakładać i ściągać. Spodziewałem się, że zakładanie będzie upierdliwe, ale nie wiedziałem, jak bardzo :)

🧵 1/2

Dostałem też drugą opcję innego producenta do wypróbowania i miałem sprawdzić, która z nich mi bardziej pasuje. Wychodzi na to, że żadna. W tych, które założyłem w salonie traciłem ostrość na jakichś 50-75 metrach, co jest raczej nieidealne na rowerze, a do tego miałem problem ze złapaniem z ostrości na małej odległości.

Zanim zdążyłem wrócić do domu i zdjąć szkła, podrażnione wielokrotnymi próbami założenie oczy zaczęły mnie nieźle boleć. Ból prawego przeszedł następnego dnia, ale w lewym dopiero po kolejnej nocy i dopiero dzisiaj mogłem wypróbować drugi zestaw.

Tym razem założenie kontaktów poszło dużo szybciej (ale i tak wymagało kilku podejść i sterczenia przed lustrem. Na dal widziałem świetnie, jak w moich okularach. Za to widzenie bliży prawie zerowe. Ponosiłem trochę i musiałem zdjąć, bo nie widziałem co mam na ekranie komputera, o czytaniu z telefonu nie mówiąc.

Słabo widzę (he, he…) tę zabawę ze szkłami kontaktowymi. Chyba sobie odpuszczę i poszukam jakichś rowerowych fotochromów z wkładką. Może będę miał szczęście i trafię na jakieś, w których wkładka nie rysuje szkieł, a owady nie utykają między nimi.

🧵 2/2

#okulary #okularyKorekcyjne #okularyRowerowe #szkłaKontaktowe #wzrok #wadaWzroku #wkładka

@LukaszHorodecki Ech, soczewki. Ja do noszenia soczewek przekonałem trójkę mojego rodzeństwa, sam też do aktywności sportowej bardzo chciałem się do nich przekonać... No nie da się.

Chociaż: daj sobie z miesiąc, najlepiej z najbardziej miękkimi jakie Ci dopasują. Może się przyzwyczaisz. Nauka zakładania mi zajęła parę lat.

Polecam, jeśli masz nielimitowaną gotówkę, Oakley ze szkłami korekcyjnymi. Jak się w końcu na nie zdecydowałem, jestem zachwycony - ale bosz, nerkę trzeba sprzedać. (Jak już masz dopasowane, to przez internet można zamówić do nich szkła innego producenta, ale nie mam pomysłu, jak je dobrać nie u nich w salonie).

@skolima W piątek jadę znów do salonu, ale nie wiem, czy uda się dobrać jakieś bardziej pasujące szkła. Na pewno nie mogę wziąć takich, w których nie widzę, co się dzieje na drodze, a dobrze byłoby móc równocześnie przeczytać coś na telefonie czy nawigacji.

@LukaszHorodecki to ostatnie brzmi jak szkla progresywne - ale mowimy w kontekscie okularow takich "tradycyjnych" czy jakis specjalistycznych rowerowych? bo nie wiem czy takie rowerowe sa w wersji progresywnej (chociaz biorac pod uwage specyfike dzialania - powinny)

@skolima

@emill1984 Do okularów sportowych jest wkładka ze szkłami korekcyjnymi, która siedzi tuż za plastikiem przeciwsłonecznym.

Nie widziałem okularów jednocześnie rowerowych i korekcyjnych w sensie jednego zestawu szkieł.

@LukaszHorodecki @skolima

@ssamulczyk @emill1984 @skolima Można zamówić np. Oakley ze szkłami korekcyjnymi. Nie wszystkich modeli to dotyczy i oznacza dodanie paru setek do ceny okularów.

@emill1984 @skolima „Cywilne” okulary mam progresywne, jednak w przypadku rowerowych okularów przeciwsłonecznych wersje korekcyjne kosztują kupę kasy, a niekoniecznie mam ochotę tyle wydawać na coś, co może się rozwalić przy pierwszej glebie.

Tańszym rozwiązaniem jest zakładana dodatkowo wkładka korekcyjna, ale jak pisałem, nie do wszystkich można ją założyć i ma swoje wady.

@LukaszHorodecki @emill1984 Uhu. Ja może nie mam jakiegoś drogiego roweru - ale okulary z korekcją kosztowały więcej. 😱

(przyznaję - używam ich częściej, niż roweru)

@skolima @LukaszHorodecki no okulary progresywne to nie sa tanie rzeczy, doskonale rozumiem argument nt. ewentualnego rozbicia - tylko z drugiej strony jak maja znaczaco poprawic komfort jazdy... ;)

@LukaszHorodecki @skolima Używam soczewek kontaktowych od ponad 30 lat. Ostatnio miałem dwuletnią przygodę z progresywnymi, ale wróciłem do zestawu soczewki do dali plus okulary do bliży.

W progresywnych widzę wystarczająco dobrze na każdym dystansie, ale nie tak ostro, jak bym sobie życzył. Zostawiam teraz tę opcję na turystykę (także rowerową), kiedy wygodniej będzie nie nosić ze sobą okularów.

@LukaszHorodecki Ja mam okulary relaksacyjne, co jak wiesz oznacza, że inaczej mam wzrok zjebany z bliska (mocniej) a inaczej z daleka…

Soczewki w ogóle takie coś “obsługują”? Bo jak nie to z piczy takie coś…

Ja na razie widzę na tyle mało źle, że co prawda licznik czytam nieraz z trudem, ale przynajmniej jeszcze widzę gdzie jadę i okularów nie potrzebuję…

@ssamulczyk Podobno szkła kontaktowe progresywne pozwalają na jednoczesną korekcję widzenia dali i bliży, ale na razie nie trafiłem na takie, które pasują do obu moich wad.

@LukaszHorodecki Ja w ogóle nie patrzę w tym kierunku, bo boję się dotknąć własne oko i otworzyć oczy pod wodą.

Nie zamierzam niczego przytykać do moich oczu…😂

@LukaszHorodecki ja jestem po korekcji zaćmy i mam okulary progresywne i też mam dobrane soczewki ale zwykłe w konfiguracji lewe oko dal, a prawe bliż. Dokładniej mówiąc jednym okiem widzę na dal a drugie mam tak ustawione, że widzę dobrze na ekran komputera/telefon na wyciągniętej ręce/ceny na półkach w sklepie. Jeżeli chodzi o komfort używania to przy słabym oświetleniu (rano albo wieczorem) mam uczucie jakbym miał coś na oku do bliży co przeszkadza w patrzeniu i trochę mnie to drażni. Czasami też jak jedno oko jest suche to jest problem ze zlapaniem ostrości, u mnie z bliżą (możliwe też, że powinna być zmieniona konfiguracja to, które jest do dali powinno być do bliży, nie probowalem). Okulista też pytał czy w soczewkach jeżdżę samochodem i mówiłem, że tak i miałem przeczucie, że był zdziwiony ale nie dopytywalem. Nie wiem czy w twoim przypadku takie rozwiązanie się sprawdzi.
@Shoeberi O, nie słyszałem o takiej opcji z różnymi soczewkami. Ciekawe, ale chyba jednak wolałbym zostać przy okularach i wkładce.