Wielki Brat wszystko słyszy?
Reklamodawcy nas nie podsłuchują... bo nie muszą. Są lepsze metody. Opowiadamy o tym w nowym odcinku – zapraszamy do słuchania :)
https://www.internet-czas-dzialac.pl/smartfony-nas-nie-podsluchuja-bo-nie-musza/
Wielki Brat wszystko słyszy?
Reklamodawcy nas nie podsłuchują... bo nie muszą. Są lepsze metody. Opowiadamy o tym w nowym odcinku – zapraszamy do słuchania :)
https://www.internet-czas-dzialac.pl/smartfony-nas-nie-podsluchuja-bo-nie-musza/
Tutaj musi wjechać proste prawo i nakaz "kill switchów".
Po pierwsze: jeśli operujesz danymi ludzi na terytorium Polski, to serwery są na terytorium Polski (również backupy).
Po drugie: jeśli nie chcę powiadomień to nie mam powiadomień a nie mam ciągłych próśb lub napisów że "Nie masz powiadomień". Tak samo powinno być ze zgodą na lokalizację oraz powinienem być informowany jakie i kiedy moje dane zostały udostępnione.
Po trzecie: jeśli chcę usunąć konto, to usuwam konto. Nie że czekam "30 dni" aż zostanie usunięte, albo że muszę gdzieś wysyłać maila.
Usuwam konto to konto razem danymi (jedyny warunek: zobowiązania finansowe są rozliczone).
A tak to hula wszystko wszędzie, każdy ma to "w pompce" zaś nie zdziwię się jeśli lobbing dąży do obecnego stanu rzeczy. Skądinąd, big techy, to jest w sumie przykład "wolnego rynku", tak działa "wolny rynek".