@to3k , który pisał o tym tu https://blog.tomaszdunia.pl/openclaw/
@to3k jakby tak porównać wielkość zjawiska zwanego AI to w moim odczuciu wszystko z nim związane jest mocno przereklamowane. jednak ten OpenClaw jest tak gorąco komentowany, że chciałem sprawdzić jak to się będzie spisywać u mnie. problem tylko w tym... że ja nie mam potrzeb automatyzacji swojego życia. myślę, że więcej czasu poświęcę na konfigurację, niż na korzystanie z tego.
zabieram się za czytanie Twojego artykułu, może daruje sobie instalację tego raczka. :)
@to3k OK, zlustrowałem sobie większość artykułu, a końcowe podsumowanie przeczytałem.
chyba jednak przekonałeś mnie, że warto spróbować.
1) Korzystasz z Telegrama, a mnie w tym OpenClaw jarała możliwość korzystania z iMessage. Najczęściej korzystam z tej appki, bo na telefonie to głównie piszę wiadomości, więc to wygląda na super opcję.
2) Głupawy LLM. No, tego obawiałem się najbardziej. OpenRouter miał być zbawieniem. Jeszcze nigdy z niego nie korzystałem. A Ty, podpiąłeś go do OpenClaw? Sam chciałbym rzucić mu -naście dolarów na miesiąc, korzystać głównie z tańszych modeli. Marzenie o lokalnym modelu rzucam między bajki.
Korzystałem z nich (niewiele, bo mam mało cierpliwości) u siebie i to mi wystarczy. Mam M4 Mini z 16GB RAM - to nie jest zbyt wiele.
3) To co napisałeś o tu:
"Trzeba spróbować wskoczyć do tego pociągu i trzymać się mocno, bo zapowiada się ciekawa jazda."
to jest dokładnie zdanie, które miałem w głowie.
hype train is a train after all, don't want to miss it.