i takie zamowie, sru!

@kopimi clementoni to jeszcze, bo niby wloskie. Te drugie to w sumie nie wiadomo gdzie, bo mają produkcie na całym świecie.

Trefla trza brać, nasze!

@Mateusz ogolnie lubie Piatnik z Austrii. Dobra jakosc. Clementoi to jak trafisz. Ostatnio mialem dwa pudelka i w jednym masa puzzli miala ujowo przyciety papier.

@kopimi
Ja mam wrazenie, ze 80% puzzli jakie przewinęły sie przez moje rece to był trefl, i zawsze było spoko.

Młoda czasem dostaje jakieś chujwico to roznie bywa, jakieś przesuniecia na grafikach itp.

Clementoni jako tako.

Od jakiegoś czasu przy niektórych zakupach jak np ubrania szukam najpierw polskiej produkcji, tak że przy puzzlach wybór mógłby być tylko jeden.

@Mateusz A ja zawsze kupowałem Ravensburger, ale to było w czasach, kiedy po puzzle trzeba było jechać do Krakowa, bo tam był najbliższy sklep z rozsądnymi układankami. @kopimi
@Raskolnikow a tych nie macałem, ale kojarzę że mają takie połączone z grą, chyba escaperoom albo łamigłówka "kto zabił?"
@kopimi
@Mateusz To nie wiem. Ale kiedyś np. kupiłem "Hong Kong nocą". Zdjęcie zrobione od strony morza, więc widać było tylko wieżowce z milionem świateł, dodatkowo odbite w wodzie. 5tysięcy klocków. Myślałem ze dostanę pierdolca. Jakieś cztery miesiące. A potem się okazało, ze pies mi zeżarł kilka klocków, wiec całości się nie udało złożyć.
Przeżył. @kopimi
@Raskolnikow @Mateusz @kopimi na edukacja-dzieci.pl są polskie dla dzieci fajne puzzle ze sztuką