@rower Hmmm... a gdyby tak przy okazji zanabycia nowego roweru przejść na system bezdętkowy?

#gravel #tubeless

@LukaszHorodecki @rower jeszcze dętki tpu do spróbowania :)
@sasek @rower Tym to już w ogóle nie ufam :)
@LukaszHorodecki @rower a ja od roku jeżdżę i w sumie dają radę. Odporność na przebicia taka sobie ale tubeless też nie zawsze się uszczelnia. A obsługa zdecydowanie łatwiejsza.

@sasek @rower Prawdę powiedziawszy, nigdy nie miałem problemów z kapciami w gravelu, niezależnie od nawierzchni. Nie licząc sytuacji, w których to ja zawiniłem (np. w czasie zmiany opony przyszczypując dętkę łyżką lub pomiędzy rantem opony a obręczą), to zaliczyłem chyba ze dwa – szkło na rynku po Sylwestrze (inny raz rozciąłem paskudnie oponę na szkle na DDR, ale nie przeszło przez warstwę ochronną i dojechałem do domu) oraz nieoznaczona ostra krawędź wysokiego krawężnika, na którą wpadłem w nocy, bo zauważyłem ją za późno. Jak na ponad 10 lat jeżdżenia to chyba niedużo. Albo mam farta, albo opony Conti są takie dobre :)

Tak więc myślę o tubeless nie ze względu na uszczelnianie przebić, ale jako szansę na zejście jeszcze niżej z ciśnieniem.

@LukaszHorodecki @sasek @rower mam podobnie, za każdym razem jak słyszę że ktoś masowo przebija opony to się zastanawiam czy to ze mną jest coś nie tak że tak rzadko mi się to zdarza.

Tubeless bym chętnie spróbował, ale jakoś maintenance dookoła tego mnie odstrasza (wymiana po zimie etc). Pewnie gdybym tak masowo łapał kapcie to patrzyłbym na to inaczej.

@blazuski @LukaszHorodecki Ja spróbowałem i żałowałem. Po 3 miesiącach przyszedł czas na serwis i opony były tak pocięte i zajebane mlekie, że nadawały się na śmietnik.

Jeżdżę całe życie na detkach i jak nie najadę na jakieś perfidne szkło, albo kolczaste krzaki, to rzadko łapię kapcia.

2” 27,5 opony napierdalam na 4 bary i jedzie się wygodnie… Wręcz nie lubię jak są miękkie bo zachowują się na asfalcie dziwnie i nieprzewidywalnie i np. ściągają na boki na malowaniu na drodze…

@sasek @rower

@ssamulczyk @blazuski @LukaszHorodecki @sasek @rower też jestem team dętka ;)

Nie po to woskuje łańcuch, żeby sobie brudzić opony jakimś siuwaxem ;)

A tak serio, to po prostu uważam dętki za wygodniejsze, nie mam problemów z przebiciami, ani z ciśnieniem powietrza w oponach, więc dętki są dla mnie tańsze i wymagają mniej obsługi. Same plusy. Jak to się kiedyś przestanie sprawdzać, to wtedy spróbuję zamleczyć.