Celem skrócenia czasu pracy powinno być skrócenie czasu pracy, nie wzrost produktywności
Celem skrócenia czasu pracy powinno być skrócenie czasu pracy, nie wzrost produktywności
Nigdy nie chodziło o produktywność, tylko o kontrolę i zmęczenie na tyle żeby ludzie tracili ambicje.
Dlaczego? Wielkie firmy stawiane za wzory, korzystają z open space, czyli zamiast prywatności i spokoju, jest jedna wielka hala, biurko obok biurka. Wszystkie badania pokazują że to niszczy wydajność. Z pracą na produkcji ogromnym problemem jest praca na zmiany, się narzędzia i monotonia.
Do tego przeprocesowanie wszystkiego. Stworzenie tej ilości dokumentów papierów, stworzenie systemu w którym celem nie jest projekt a dokumenty żeby mieć dupochron.
A na koniec masa bullshit jobów.
Ten system nigdy nie miał być wydajny.