Dla wszystkich, którzy sugerują, że piszę za długo i może powinnam krócej...mówicie, macie: zapraszam na artykuł o tym, jak wielki Palantir pozwał małą szwajcarską redakcję

https://didleth.pl/co-czeka-dziennikarstwo-w-swiecie-zdominowanym-przez-big-techy/

#Palantir #dziennikarstwo #Republik

Co czeka dziennikarstwo w świecie zdominowanym przez big techy? – didleth.pl

@didleth Ciekawy tekst. Zastanowił mnie zwłaszcza wątek dotyczący tego, że utrzymywanie portalu przez czytelników pozwala spojrzeć na to jak na demokrację, w której władza też musi się liczyć z ludem. Teoretycznie tak. I to wielka wartość.

Ale też nie do końca to porównanie się chyba sprawdza w praktyce. No bo jak MON podpisuje umowę z Palantirem, a ja sobie tego nie życzę - jako obywatel biorący udział w demokratycznym procesie wyborczym - to jednak nie mam na to wpływu.

Założenie jest słuszne, ale możliwości wyrażenia skutecznego sprzeciwu są dla jednostki skrajnie ograniczone.

@sebastian

Trochę tak - teoretycznie politycy powinni liczyć się z obywatelami, choćby z obawy przed przegraną kolejnych wyborów, ale w praktyce różnie z tym bywa.

Niemniej - "złym aktorom" (że tak sobie pozwolę uprościć) na demokrację z zasady wpłynąć jest trudniej (co nie oznacza, że nie jest to niemożliwe, wręcz przeciwnie). Łatwiej robić machlojki z autorytarystami, w demokracji jest większe ryzyko, że polityk będzie się bał o wizerunek (i wynik wyborów), że dziennikarz coś wywęszy
/1

@sebastian
itp.
Wpadamy też czasami w pułapkę - docierają do nas głównie informacje "z naszego podwórka", w zrozumiałym dla nas języku, przez co można odnieść wrażenie, jakie to te demokracje są słabe, bo politycy kłamią, są afery korupcyjne itp., a o takich aferach w Iranie, Rosji czy Chinach aż tak często się nie słyszy. Stąd np. "tankies" przekonani, że w krajach autorytarnych nic złego się nie dzieje, bo o tym nie słyszymy.
/2

@sebastian

Tyle, że nie słyszymy dlatego, że ludzie tam po pierwsze boją się działać, po drugie reżimy kontrolują przepływ informacji i to, co wydostaje się na zewnątrz. Palantir ze swoją próbą uciszenia Republik tak trochę autorytaryzmem zalatuje ;)

/3

@didleth oj, tak. Nawet nie “trochę”. ;)